Wczorajsza sesja na międzybankowym rynku obligacji skarbowych rozpoczęła się od spadków cen i w takim nastroju przebiegała przez cały dzień.

Bezpośrednią przyczyną rozpoczęcia spadków był przetarg bonów skarbowych, który "wyssał" z rynku długu dodatkowe około 7 mld zł. Wtórną przyczyną były podane po południu dane o tempie przyrostu wynagrodzeń w listopadzie, który to wskaźnik ponownie pobił oczekiwania analityków.

W tej sytuacji znacznie wzrosło, i tak już niemałe, ryzyko podniesienia stóp przez RPP już na rozpoczynającym się dzisiaj grudniowym posiedzeniu. Rentowność obligacji 2-letnich wzrosła o 4 punkty bazowe (pb.) do 6,25 proc., 5-letnich PS0412 - o 10 pb. do 6,23 proc., natomiast 10-letnich DS1017 - o 7 pb. do 5,98 proc.

Po znaczących spadkach cen, jakie dotknęły światowe rynki długu w ubiegłym tygodniu, poniedziałek przyniósł oczekiwaną stabilizację. 10-letnie obligacje amerykańskie przynoszą dochód 4,20 proc., 10-letnie rządu Niemiec - 4,30 proc.

PKO BP