Reklama

Ryzyko inwestycyjne 2008

Największym ryzykiem obarczony jest wynajem maszyn i urządzeń oraz wypożyczanie artykułów osobistego użytku

Publikacja: 18.12.2007 08:24

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową od piętnastu lat prowadzi badania poziomu ryzyka inwestycyjnego w polskiej gospodarce. W tym czasie ryzyko przeważnie spadało, choć zdarzały się także okresy jego wzrostu. Od momentu wejścia do Unii Europejskiej, a właściwie jeszcze wcześniej - od roku 2003 - ma miejsce systematyczny spadek ryzyka inwestycyjnego w polskiej gospodarce. Najnowsze badania dotyczące pierwszej połowy roku 2008 są potwierdzeniem utrzymania się tej tendencji.

Czynniki wpływające obecnie na ryzyko inwestycji można podzielić na dwie grupy. Pierwsza ma charakter krótkookresowy i związana jest bezpośrednio z oczekiwaną w pierwszej połowie przyszłego roku sytuacją gospodarczą. A prognozy są dobre. Wzrost gospodarczy powinien utrzymać się powyżej poziomu 5 procent, wzrost inwestycji utrzyma się na poziomie 20 procent, a bezrobocie do końca czerwca powinno spaść do 10 procent. Przewidywana dobra koniunktura makroekonomiczna sprzyjać będzie poprawie wyników finansowych przedsiębiorstw, a zatem będzie korzystna dla inwestorów.

Druga grupa czynników wpływających na ryzyko w pierwszej połowie przyszłego roku ma charakter długookresowy i nie dotyczy tylko okresu objętego badaniem. Czynnikiem od kilku lat pozytywnie wpływającym na ryzyko jest nasza obecność w Unii Europejskiej - ma to dla inwestorów zarówno znaczenie psychologiczne (większe zaufanie do gospodarki funkcjonującej w ramach UE), jak i praktyczne (napływ środków europejskich umożliwiających rozwój korzystającym z nich firmom). Ponadto w niektórych branżach już teraz wpływ na ocenę ryzyka ma ich zaangażowanie w przygotowania do organizacji Euro 2012.

W pierwszej połowie przyszłego roku stosunkowo niskim ryzykiem będą się charakteryzowały branże związane z energetyką, w tym także górnictwo ropy i gazu. Małe ryzyko będzie cechowało także między innymi przemysł chemiczny, drzewny, papierniczy oraz działalność wydawniczą. Na drugim końcu rankingu ryzyka w przemyśle znalazła się natomiast produkcja tkanin oraz odzieży, a także produkcja wyrobów tytoniowych.

Osobny ranking stworzony został dla działalności nieprzemysłowych. W tym przypadku najmniejsze ryzyko cechuje działalność edukacyjną, działalność związaną z turystyką, w tym także prowadzenie hoteli i restauracji, sprzedaż i naprawę pojazdów mechanicznych oraz sprzedaż paliw. Największym ryzykiem obarczony jest wynajem maszyn i urządzeń oraz wypożyczanie artykułów użytku osobistego - w skład tej działalności wchodzi na przykład wynajem samochodów i innych środków transportu, wynajem maszyn rolniczych, wypożyczanie książek, kaset, płyt, itp.

Reklama
Reklama

Badania potwierdzają, że ryzyko inwestycyjne w przemyśle jest nieco wyższe niż w usługach - jest to związane między innymi z oczekiwanym dalszym wzrostem znaczenia sektora usługowego w naszej gospodarce. Ponadto inwestycje w przemyśle wymagają często większych nakładów niż w branżach usługowych (są oczywiście wyjątki!), a czas zwrotu zainwestowanego kapitału jest dłuższy. Niższe ryzyko w usługach związane jest także z faktem, że w ogromnej większości branż usługowych dominuje kapitał prywatny, podczas gdy w przemyśle wciąż mamy wiele działalności, które nie mogą doczekać się prywatyzacji.

Badania IBnGR mogą być wykorzystywane również przez inwestorów giełdowych, w tym przypadku jednak pamiętać należy, że kupujemy akcje nie danej branży, a jedynie spółki działającej w tej branży. Koniunktura branżowa i ryzyko branżowe mają oczywiście określony wpływ na wycenę spółek, ale decydujące znaczenie musi mieć sytuacja konkretnego przedsiębiorstwa, która z różnych względów może nie przystawać dokładnie do tego, co dzieje się w branży.

INSTYTUT BADAŃ NAD GOSPODARKĄ RYNKOWĄ

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama