Można powiedzieć, że czwartkowe notowania należały do dolara. Amerykańska waluta zyskała wobec euro, a kurs EUR/USD otarł się o granicę 1,43. Powodem tego umocnienia była między innymi ostatnia interwencja banków centralnych oraz fakt, że pod koniec roku amerykańscy inwestorzy zazwyczaj wycofują się z inwestycji zagranicznych i rośnie zapotrzebowanie na dolara. To umocnienie odczuł również brytyjski funt. Kurs GBP/USD spadł do dano niewidzianego poziomu 1,98. Na rynku ten fakt tłumaczono oczekiwaniami na dalsze złagodzenie polityki monetarnej przez Bank Anglii.

Na krajowym rynku walutowym obeszło się bez większych niespodzianek, tym bardziej że takiej niespodzianki nie sprawiła też ostatnia decyzja RPP. Notowania PLN/USD przebiegały w rytm wydarzeń na rynku międzynarodowym. W przypadku kursu EUR/PLN poranny skok w okolice 3,623 zakończył się powrotem w okolice 3,61. Na rynku czuć już było świąteczną atmosferę i jest wielce prawdopodobne, że takie nastroje utrzymają się do końca roku.

Parkiet