Reklama

Czy przez brak rozporządzenia stracimy miliony euro z Unii?

Z roku na rok Polska przeznacza coraz więcej środków na zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt. Realizowane programy mają znaczenie dla gospodarki. Wiele krajów nie chce kupować żywności pochodzącej z obszarów o niejasnym statusie zdrowotnym

Publikacja: 27.12.2007 07:13

W 2008 r. budżet państwa wyda na zwalczanie chorób zakaźnych zwierząt około 387 mln zł. W ubiegły piątek Sejm przyznał dodatkowe 100 mln zł na program zwalczania choroby Aujeszky?ego. Moglibyśmy otrzymać z Unii Europejskiej zwrot do 50 proc. kosztów kwalifikowanych podejmowanych działań weterynaryjnych, czyli w sumie około 70 mln zł. Problem w tym, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi do tej pory nie przygotowało aktów wykonawczych do zatwierdzonych przez Brukselę programów. Jeśli Rada Ministrów nie przyjmie odpowiedniego rozporządzenia do końca 2007 r., Komisja Europejska może odmówić przekazania obiecanych środków.

Czy przepadną unijne euro?

- Przyznaję, że jeszcze nie są gotowe wszystkie akty wykonawcze związane z realizacją programów zwalczania chorób zakaźnych zwierząt - powiedział w rozmowie z "Parkietem" Marek Sawicki, minister rolnictwa i rozwoju wsi. Mimo to, jego zdaniem, nie ma żadnego zagrożenia dla pozyskania unijnych środków. - Zazwyczaj Bruksela zbyt późno przysyła nam podpisane dokumenty. Skoro Komisja Europejska zatwierdziła programy 30 listopada 2007 r., to nie byliśmy w stanie opracować i przyjąć odpowiednich przepisów jeszcze w tym roku - dodał minister. Sawicki podkreślił, że w dotychczasowej praktyce wielokrotnie przekraczano terminy wydawania aktów wykonawczych zapisane w unijnych decyzjach i nigdy nie oznaczało to utraty środków.

Nowy przepis

Czy minister Marek Sawicki ma rację, bagatelizując zagrożenie? Komisja Europejska 30 listopada 2007 r. zatwierdziła roczne i wieloletnie programy krajowe oraz własny wkład finansowy w zakresie zwalczania, kontroli i monitorowania niektórych chorób zakaźnych zwierząt. Unijni urzędnicy po przeprowadzonych w ubiegłych latach kontrolach stwierdzili, że w Polsce zbyt późno przyjmuje się przepisy wykonawcze, które umożliwiają podejmowanie działań opisanych w programach. Dlatego w art. 21 decyzji KE z 30 listopada 2007 r. dodali nowy przepis, który stanowi, że wkład finansowy UE przyznawany jest między innymi pod warunkiem, że występujący o dofinansowanie kraj członkowski najpóźniej do 1 stycznia 2008 r. wprowadzi w życie przepisy ustawowe, wykonawcze i administracyjne, niezbędne do realizacji programów. Już teraz wiadomo, że Polska nie spełni tego warunku.

Reklama
Reklama

Konieczne programy

Zwalczanie chorób zakaźnych jest bardzo istotne dla producentów rolnych. Choroba Aujeszky?ego czy enzootyczna białaczka bydła powodują bowiem, że nie możemy sprzedawać żywych zwierząt do Unii Europejskiej i krajów trzecich. - W tej chwili większość krajów jest już wolna od choroby Aujeszky?ego - mówi Janusz Związek, zastępca Głównego Lekarza Weterynarii. Dodaje, że ostatnio do tej grupy dołączyły Czechy i Słowacja. - Im było łatwiej, bo mają stosunkowo niewielkie pogłowie trzody chlewnej - twierdzi Janusz Związek. Jego zdaniem, w Polsce liczba stad świń dorównuje liczbie stad tych zwierząt we wszystkich krajach starej Unii Europejskiej, więc w naszym kraju eliminacja choroby będzie długotrwała i kosztowna. Jednak pieniądze na to muszą się znaleźć. - Rosja zaczyna się domagać, aby sprowadzane przez nią żywe zwierzęta pochodziły z obszarów wolnych od choroby Aujeszky?ego - dodaje Janusz Związek. Wyjaśnia, że wystarczy, iż w jakimś stadzie znajdzie się jedna zarażona sztuka, a cały powiat nie będzie mógł sprzedawać trzody na Wschód. Dlatego mówi się, że jest to choroba handlowa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama