Na czwartkowym spotkaniu rady nadzorczej nie zapadły ustalenia, które zakończyłyby spór między udziałowcami. Zostało ono zwołane po tym, jak mniejszościowi akcjonariusze: Polsin Private (19,6 proc. głosów na walnym zgromadzeniu Elzabu) i Agencja Rozwoju Przemysłu (5,6 proc.) zablokowali 19 lutego na NWZA emisję 49,8 mln akcji. Papiery miały trafić do właścicieli Exorigo i Upos (32,3 proc. głosów na walnym Elzabu) w zamian za wniesienie aportem majątku tych spółek.
Jak dowiedział się „Parkiet”, wkrótce może dojść do zmian w zarządzie Elzabu, w tym na stanowisku prezesa. Od października 2008 r. jest nim Paweł Dudziuk, współwłaściciel Exorigo i Upos. Nie udało nam się jednak oficjalnie potwierdzić, że nadzorcy o tym dyskutowali.
Nie wiadomo też, czy i kiedy zostanie powtórzone głosowanie w sprawie fuzji. Umowa inwestycyjna zawarta w lipcu między BBI Capital a Exorigo i Upos (dotycząca połączenia spółek z Elzabem) zakłada, że rejestracja akcji nowej emisji musi się odbyć najpóźniej do końca marca 2009 r.
Po upływie terminu strony kontraktu mają wybrać inny scenariusz – będą dążyć do wprowadzenia na giełdę firmy powstałej z połączenia Exorigo i Upos. Dawid Sukacz, prezes BBI Capital oraz szef nadzoru Elzabu, uważa jednak, że zapisany w umowie termin może zostać przedłużony. – Do końca miesiąca zamierzamy prowadzić rozmowy z akcjonariuszami, aby przekonać ich do połączenia. Jeśli negocjacje się nie powiodą, będziemy najprawdopodobniej realizowali drugi wariant – powiedział Sukacz.
BBI Capital sprzedał w listopadzie – w ramach umowy inwestycyjnej – wszystkie posiadane akcje Elzabu właścicielom Exorigo i Upos, a sam objął po 6,3 proc. udziałów w tych przedsiębiorstwach. Gdyby emisja aportowa doszła do skutku, BBI w zamian za nie otrzymałby 8,8 proc. walorów spółki giełdowej. Właściciele Exorigo i Upos dysponowaliby ok. 66 proc. głosów na walnym zgromadzeniu Elzabu.