W kwietniu najlepiej emerytalne oszczędności swoich klientów pomnażały fundusze Generali oraz Polsat, osiągając ponad 6,5 proc. stopy zwrotu. Najsłabiej zaś radziły sobie niedoważone w akcjach (w ostatnich miesiącach, bo danych za kwiecień jeszcze nie znamy) Allianz i Pekao. Wszystkim funduszom po raz drugi z rzędu udało się zamknąć miesiąc na plusie.
[srodtytul]Najlepszy zarobek na bankach[/srodtytul]
– Kwietniowe wzrosty zawdzięczamy giełdzie. Praktycznie przez cały miesiąc mieliśmy wzrosty. WIG wzrósł o 21 procent, a WIG20 prawie o 19 procent – mówi Grzegorz Zubrzycki, wiceprezes Allianz PTE. Dodaje, że indeks obligacji Banku Handlowego wzrósł w tym czasie o około 1,2 proc. Podobnego zdania jest Robert Rafał, wiceprezes Nordea PTE.
Z kolei Adam Kałdus, zarządzający PTE Bankowy, zwraca uwagę na fakt, że indeks banków zyskał jeszcze więcej – bo aż 34,2 proc. Tymczasem to właśnie w papierach tych instytucji OFE mają ulokowaną znaczącą część swojego akcyjnego portfela inwestycyjnego. Zarządzający funduszami spodziewają się, że i ten miesiąc powinien być dość dobry. Ale z drugiej strony szacują, że na odrobienie strat potrzebują nawet czterech–pięciu lat.
[srodtytul]Trudno odrobić straty[/srodtytul]