Wszystkie banki, które wczoraj zaprezentowały wyniki finansowe, zaskoczyły ekspertów, którzy przygotowali prognozy ich zysków. Bank Zachodni WBK pozytywnie, a Kredyt Bank i PKO BP negatywnie. Inwestorzy kupowali wczoraj akcje tego pierwszego (kurs wzrósł o 2,8 proc.), a wyprzedawali dwóch pozostałych (spadki odpowiednio o 6,3 proc. i 3 proc.).
[srodtytul]Szkodliwa wojna depozytowa...[/srodtytul]
Prezesi wszystkich instytucji przekonywali, że kluczowa dla wyników finansowych w I kwartale okazała się wojna odsetkowa. Banki, walcząc o utrzymanie jak najwyższej płynności, płaciły za oszczędności klientów coraz wyższe stawki. Znacząco odbiło się to na uzyskiwanych przez nie marżach odsetkowych, które dotychczas były motorem napędowym całej branży.Część ekspertów wskazuje jednak, że sytuacja powoli wraca do normy.
[srodtytul]...i rosnące rezerwy[/srodtytul]
Drugim czynnikiem, który negatywnie wpłynął na wyniki banków, były odpisy na niespłacane kredyty. W obliczu spowolnienia gospodarczego instytucje muszą zawiązywać coraz większe rezerwy, aby pokryć przyszłe straty. Już teraz znacząco wzrasta ilość niespłacanych kredytów. Banki wciąż borykają się również z problemem transakcji opcji walutowych, które zawierały z przedsiębiorstwami.