Reklama

Rynek pierwotny nieszybko wybudzi się z długiego letargu

Udany start notowań Aplisensu prawdopodobnie nie rozrusza rynku debiutantów. W Komisji Nadzoru Finansowego zdecydowana większość spółek nie odwiesiła prospektów emisyjnych. Ich właściciele wciąż nie mogą zaakceptować obecnych wycen rynkowych

Publikacja: 26.05.2009 01:09

Pierwszy z lewej, Adam Żurawski, prezes i akcjonariusz Aplisensu, miał wczoraj powody do świętowania

Pierwszy z lewej, Adam Żurawski, prezes i akcjonariusz Aplisensu, miał wczoraj powody do świętowania. Jego spółka udanie zadebiutowała na GPW jako czwarta firma w tym roku.

Foto: GG Parkiet, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Wczoraj na warszawskiej giełdzie udanie zadebiutowały prawa do akcji Aplisensu. Podczas pierwszej sesji ich kurs wzrósł o 10,8 proc., do 6,65 zł. W ciągu dnia papierami firmy handlowano po 7,17 zł. To dopiero czwarty debiut w tym roku. Dziś giełdową przygodę zaczyna Ipopema Securities. Czyżby więc rynek pierwotny się „odkorkował”?

[srodtytul]W KNF nie widać przełomu[/srodtytul]

Wszystko wskazuje jednak, że do hossy droga jeszcze daleka. W tej chwili w Komisji Nadzoru Finansowego trwają prace nad zatwierdzeniem czterech nowych prospektów emisyjnych. Równocześnie 55 podmiotów zawiesiło swoje postępowanie w sprawie upublicznienia. W tej sytuacji trudno spodziewać się „wysypu” nowych ofert. Dodatkowo w ostatnich trzech miesiącach tylko trzy spółki złożyły w Komisji prospekt emisyjny. – Tłoku na razie nie ma – podsumowuje sytuację Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego. W całym ubiegłym roku na GPW zadebiutowały 33 firmy.

[srodtytul]Pomóc może kontynuacja wzrostów na GPW[/srodtytul]

Rynkowi pierwotnemu pomogłaby trwalsza poprawa koniunktury zarówno na światowych parkietach, jak i w Warszawie. Od początku roku indeks WIG zwyżkował o 7,2 proc. Jeszcze lepsze były ostatnie trzy miesiące (wzrost o 36,3 proc.). – Wzrosty giełdowych indeksów z pewnością będą sprzyjać pojawianiu się kolejnych debiutów i ten rynek może się w końcu ożywić. Tym bardziej że coraz trudniej jest pozyskać finansowanie od banku – ocenia Tomasz Korab, wiceprezes Opera TFI. Wskazuje ponadto, że debiuty giełdowe mają miejsce przede wszystkim w segmencie małych i średnich spółek, wobec którego nastawienie inwestorów się poprawiło.

Reklama
Reklama

Inni specjaliści zwracają jednak uwagę, że na rynku wtórnym wciąż jest wiele okazji inwestycyjnych. Spółki te są lepiej znane inwestorom i stanowią naturalną konkurencję dla debiutantów. Problemem jest też odpowiednia wycena. – Wciąż nie widzę u właścicieli pogodzenia się z faktem, że spółkę można dziś sprzedać za 6–7-krotność rocznych zysków. Zdecydowana większość z nich żyje wspomnieniami z lat 2006-2007 i czeka na dużo wyższe wyceny. To w naturalny sposób ogranicza liczbę debiutantów – mówi szef działu IPO jednego z domów maklerskich.

[srodtytul]Oferta Bogdanki testem[/srodtytul]

Specjaliści wskazują na ofertę Lubelskiego Węgla „Bogdanka” jako swoisty papierek lakmusowy zainteresowania inwestorów rynkiem pierwotnym. Do piątku zarząd kopalni powinien ogłosić przedział cenowy na potrzeby subskrypcji. Wartość oferty szacuje się na 450 mln zł. W zapisach, oprócz instytucji finansowych i drobnych inwestorów, udział mogą wziąć także potencjalni inwestorzy branżowi, jak: ZA Puławy, Enea czy PGE.

Właśnie duża liczba zainteresowanych walorami Bogdanki może przełożyć się na jej udaną ofertę. Skarb Państwa w tym roku może zbyć jeszcze inne spółki, m.in. ZA Kędzierzyn i PGE. Resort może być zmuszony do ich szybszej sprzedaży z uwagi na niedobór środków w budżecie.

[ramka][b]Aplisens rusza z inwestycjami[/b]

Producent aparatury kontrolno-pomiarowej (m.in. przetworniki i czujniki) pozyskał z oferty publicznej około 13,5 mln zł netto. Pierwotnie liczył na ponad 21 mln zł. Pieniądze miały trafić głównie na inwestycje w rozwój mocy produkcyjnych (11,6 mln zł) m.in. w zakładzie w Warszawie, Ostrowie Wielkopolskim czy rozbudowę krakowskiego oddziału. Pozostałe środki powinny zasilić kapitał obrotowy. – Fakt, że pozyskaliśmy z emisji mniej gotówki, nie zmienia naszych planów. Będziemy je realizować, choć niektóre zadania potrwają dłużej. Z drugiej strony, z uwagi na spowolnienie gospodarcze, pewne inwestycje będą kosztować mniej niż pierwotnie zakładaliśmy – mówi prezes Adam Żuławski. Aplisens ma wypracować w tym roku 11,1 mln zł zysku netto przy 61 mln zł obrotów. [/ramka]

Reklama
Reklama

[ramka][b]Jarosław Lis - zarządzający funduszami Union Investment TFI [/b]

Rynek pierwotny jest w pełni zależny od koniunktury na giełdach. Niewielu właścicieli przedsiębiorstw decyduje się na pozyskiwanie kapitału poprzez giełdę w okresach, kiedy wyceny notowanych spółek są niskie. Jednocześnie brakuje wówczas chętnych na takie papiery. Ostatnie silne wzrosty na warszawskim parkiecie powinny ożywić ruch na rynku pierwotnym. Dodatkowo oczekujących na wejście na GPW powinna ośmielić planowana na czerwiec „większa oferta” Bogdanki, która – w mojej opinii – ma spore szanse na powodzenie. Trzeba mieć tylko nadzieję, że inwestorzy zbyt szybko nie ulegną szaleństwu, jakie miało miejsce przed dwoma laty – wówczas nie miało znaczenia, co było oferowane na rynku pierwotnym, a liczyła się jedynie możliwość dokonania zapisu na akcje.

[b]Bogdan Duszek - Dyrektor Wydziału Rynku Pierwotnego DM BOŚ[/b]

Ożywienie na rynku pierwotnym zależy od sytuacji na rynku wtórnym – trwała poprawa nastrojów inwestorów to jeden z podstawowych czynników, które zachęcają spółki do upubliczniania. Choć na GPW od blisko trzech miesięcy doświadczamy wzrostów, wydaje się być za wcześnie, by obwieścić trwałą zmianę trendu. Niewykluczone, że część spółek, które finalizują już prace nad prospektem lub są o krok od jego zaakceptowania, pokuszą się o próbę skorzystania z poprawy nastrojów na rynku. Jako biuro obserwujemy wzrost zainteresowania firm pozyskaniem kapitału z giełdy. Z naszych rozmów wynika jednak, że większej aktywności na rynku pierwotnym należy oczekiwać w przyszłym roku. Problemem pozostają wyceny spółek. Dzisiejszy poziom cen nie jest na tyle atrakcyjny z punktu widzenia właścicieli, by przekonać ich do sprzedaży akcji.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama