[b] Na ile znajomość ze zwycięzcą Parkiet Challenge 2009 w tej samej kategorii wpłynęła na tak doskonały występ Pani w naszym konkursie?[/b]
Choć prywatnie jesteśmy parą, to w konkursie zachowaliśmy pełną rozdzielność majątkową. Wymienialiśmy się wieczorami opiniami na temat poszczególnych decyzji i strategii, ale rozmowy te często kończyły się kłótnią (śmiech).
[b]Co więc wpłynęło na ostateczny sukces? [/b]
Myślę, że jestem dobrą obserwatorką. To mi pomogło w analizie zarówno rynku, jak i poczynań moich bezpośrednich konkurentów. Ważna okazała się konsekwencja, która pozwoliła mi ustrzec się błędów sprzed roku. Trudno jednak nie ukrywać, że uśmiechnęło się też do mnie naprawdę duże szczęście. Mam tego pełną świadomość.
[b]Parkiet Challenge 2009 za nami, a jak teraz mają się Pani inwestycje na rynku terminowym? Czy nadal z sukcesami handluje Pani kontraktami?[/b]