Oznacza to, że cały zarobek PZU Życie trafi do spółki majątkowej, jedynego akcjonariusza. Ponieważ dywidenda jest przychodem finansowym, to będzie częścią zarobku PZU za 2009 rok.

PZU nie chciało podać powodów wypłacenia przez spółkę córkę całego zysku. PZU Życie już drugi rok z rzędu płaci dywidendę. Wcześniej część zysku, a nawet cały, pozostawała w firmie.W ubiegłym roku na ten cel przeznaczono 2,17 mld zł, z 2,18 mld zł zysku za 2007 r. (10 mln zł trafiło na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych). Zarobek PZU w 2008 r., łącznie z dywidendą od spółki córki, sięgnął więc 3,04 mld zł (i przynajmniej tyle będzie do podziału przez akcjonariuszy). W 2007 r. zysk za rok 2006 – w wysokości 3,28 mld zł – nie został wypłacony, lecz pozostał w PZU Życie, trafiając na kapitał zapasowy.

Walne zgromadzenie PZU Życie udzieliło też absolutoriów wszystkim członkom zarządu i rady nadzorczej za 2008 r. W I kwartale PZU Życie zarobiło 713,7 mln zł.