Reklama

Nie wszyscy akcjonariusze PKO BP wiedzą o emisji nowych papierów banku

Nadzór finansowy obawia się, że wielu drobnych akcjonariuszy nie zostanie na czas poinformowanych o możliwości zakupu nowych papierów PKO BP. To oznacza wymierne straty – podkreślają analitycy

Publikacja: 29.09.2009 08:11

Październikowa emisja PKO BP będzie największą na rynku wtórnym ofertą papierów na warszawskiej gieł

Październikowa emisja PKO BP będzie największą na rynku wtórnym ofertą papierów na warszawskiej giełdzie. Podczas debiutu w 2004 r. akcje trafiły do osób, które często nie miały do czynienia z rynkiem kapitałowym. Analitycy się zastanawiają, jak drobni gracze zachowają się teraz.

Foto: GG Parkiet, Andrzej Cynka A.C. Andrzej Cynka

Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła wczoraj prospekt emisyjny akcji serii D banku PKO BP. Jego publikację zaplanowano na 1 października. Wówczas poznamy cenę emisyjną i harmonogram oferty. Bank wyemituje do 300 mln akcji. Według wcześniejszych zapowiedzi chce pozyskać około 5 mld zł. Ankietowani przez nas giełdowi analitycy z dziesięciu instytucji finansowych uważają, że cena emisyjna papierów D wyniesie około 20 zł (średnia prognoz). Wczoraj jeden papier banku kosztował 34,41 zł.

[srodtytul]Uwaga na czwartek[/srodtytul]

Będzie to największa emisja na rynku wtórnym w historii GPW, jednak będzie skierowana tylko do dotychczasowych akcjonariuszy banku. Ponad połowę nowych akcji ma objąć państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego, któremu MSP sprzeda swoje prawa poboru (Skarb Państwa posiada 51,24 proc. akcji PKO BP z 1 mld ogółem). Ile trafi do kasy państwa ze sprzedaży pp? Przy założeniu, że bank zechce pozyskać 5 mld zł, a cena emisyjna walorów wyniesie 20 zł, sprzedanych zostanie ćwierć miliarda akcji. To oznacza, że jedno pp – przyjmując kurs z poniedziałku – warte będzie 2,88 zł. Tym samym ze sprzedaży pakietu praw poboru SP dostanie niecałe 1,5 mld zł.

Inwestorzy, którzy chcą nabyć akcje z prawem poboru, na decyzję mają mało czasu. Dniem ustalenia pp jest 6 października, ale biorąc pod uwagę trzy dni robocze na zaksięgowanie transakcji, ostatnia sesja giełdowa, na której będzie można kupić walory jeszcze z prawem poboru, odbędzie się 1 października.

[srodtytul]53 tys. osób bez rachunku[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Analitycy się zastanawiają, czy wszyscy inwestorzy wykorzystają przysługujące im prawa poboru. Dla niektórych pierwsza oferta publiczna PKO BP z 2004 r. była jedynym kontaktem z giełdą. Z naszych informacji wynika, że 53 tys. osób posiadających akcje PKO BP wciąż trzyma papiery banku na zbiorczym rachunku sponsora emisji. Ich akcje mogą stanowić nawet 4,67 proc. kapitału PKO BP. Według ceny rynkowej pakiet wart byłby ponad 1,5 mld zł. Eksperci szacują, że akcji na rachunku zbiorczym jest jednak mniej.

– Istnieje duże prawdopodobieństwo, że część inwestorów indywidualnych nie obejmie nowych akcji i nie sprzeda praw poboru, a więc straci, bo cena akcji spadnie po odcięciu prawa poboru – mówi Dariusz Górski, analityk Wood & Company.

Takiego scenariusza obawia się również KNF. – Jednocześnie z zatwierdzeniem prospektu emisyjnego zwróciliśmy się do zarządu banku z prośbą o przeprowadzenie wśród akcjonariuszy, w tym wśród pracowników banku, akcji informacyjnej na temat nowej emisji – szczególnie w zakresie technicznych zagadnień związanych z dokonywaniem zapisów na akcje w ramach realizacji prawa poboru – mówi „Parkietowi” Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji.

Dom Maklerski PKO BP, który odpowiada za rachunek sponsora, poinformował, że do wszystkich korzystających z niego osób został już wysłany list informacyjny. Pozostali akcjonariusze mogą liczyć tylko na publicznie dostępne źródła informacji. – Z szerszą kampanią wystartujemy w momencie ogłoszenia ceny emisyjnej – zapowiada Katarzyna Iwaniuk-Michalczuk, dyrektor DM PKO BP.

Inne domy maklerskie też chcą być aktywne. – Terminarz oferty nas nie rozpieszcza, ale planujemy porozmawiać z naszymi klientami, którzy mają akcje PKO BP, tak by mogli podjąć właściwą decyzję – mówi Roland Paszkiewicz, dyrektor Biura Analiz CDM Pekao.

[srodtytul]Trudno o kredyt[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Przedstawiciele brokerów sygnalizują, że na razie inwestorzy niezbyt często pytają o możliwość zakupu walorów PKO BP. Jako przyczynę podają brak szczegółowych informacji o ofercie. – Jeżeli cena akcji nowej emisji będzie atrakcyjna, to zainteresowanie nabyciem walorów wzrośnie. Obecnie jest niewielkie – ocenia Ryszard Sikora, dyrektor departamentu klientów detalicznych ING Securities. – Sadzę, że dopiero oferta PGE będzie tym, co realnie zaktywizuje inwestorów detalicznych – dodaje Michał Trybuchowski, dyrektor Biura Maklerskiego BGŻ.

Brokerom trudno jest przygotować specjalną ofertę kredytową dla inwestorów. Tu także barierą jest nieznajomość ceny emisyjnej. Do kredytu dla obecnych akcjonariuszy PKO BP – tak, aby byli w stanie zapisać się na nowe walory – szykuje się m.in. Bank DnB Nord. – Są sygnały zainteresowania taką formą finansowania. Pozostało jednak bardzo niewiele czasu na przygotowania – mówi Dariusz Leszczyński, wicedyrektor biura maklerskiego banku.

[srodtytul]WI­G20 bez PKO BP[/srodtytul]

W związku z pierwszym notowaniem akcji PKO BP bez prawa poboru, po sesji 1 października zostaną one usunięte z WIG20. Wrócą doń po sesji następnego dnia – podała giełda. Ciągłość indeksu będzie utrzymana dzięki przeliczeniu współczynnika korygującego. Operacja zostanie przeprowadzona pod warunkiem, że cena akcji nowej emisji PKO BP będzie niższa, niż kurs zamknięcia 1 października.

[ramka][b]Maciej Palacz - makler, KBC Securities[/b]

Akcje PKO BP bardzo często znajdują się w portfelach drobnych inwestorów. Dlatego bacznie będą oni śledzić przebieg oferty. Na razie jednak jest zbyt wiele niewiadomych, aby akcjonariusze mogli podjąć decyzję, jak się zachować w stosunku do planowanej emisji. Czy lepiej będzie sprzedać prawa poboru, czy zapisać się na akcje? Pamiętajmy, że wiele osób, które posiadają walory banku PKO BP, trzyma je od giełdowego debiutu. Dla nich oferta pierwotna banku sprzed kilku lat była pierwszym i często jedynym kontaktem z giełdą. Wobec tych akcjonariuszy niezbędne będą działania informacyjne, aby wykorzystali prawa poboru. Inaczej emisja akcji przyniesie im dużą stratę. Zawsze zdarzają się zagubieni inwestorzy, którzy nie wykorzystują przysługującego im prawa poboru, ale w tym wypadku ich liczba może być znacząca.

Reklama
Reklama

[b]Marta Jeżewska - analityk, DI BRE banku[/b]

Oferta PKO BP jest ofertą z prawem poboru, więc nie ma dużego ryzyka związanego z jej powodzeniem, choć wiele zależy od ceny emisyjnej. Można się spodziewać dyskonta w stosunku do ceny rynkowej, jednak dopóki nie poznamy ostatecznej liczby akcji i oczekiwanych przychodów z emisji, które wcześniej deklarowane były jedynie w mediach, trudno szacować skalę potencjalnego dyskonta. W tym samym czasie będzie miała miejsce inna duża oferta akcji, którą przygotowuje Polska Grupa Energetyczna. To oznacza, że inwestorzy, nie tylko instytucjonalni, będą musieli zgromadzić pokaźne pieniądze. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę, że być może któryś z inwestorów instytucjonalnych nie rozważa zwiększenia zaangażowania w sektor bankowy.

[b]Andrzej Błachut - szef rynków wschodzących, Julius baer[/b]

Zagraniczni inwestorzy kupią papiery PKO BP. To dobry moment dla firm z Europy Wschodniej. Ostatnie przepływy kapitałów pokazują, że część pieniędzy przenoszona jest do naszego regionu z Ameryki Łacińskiej i Azji. I tym razem nie płyną one tylko do Rosji, ale również do Europy Środkowej. Patrząc na obecną strukturę akcjonariatu, widać, że większość papierów trafi w ręce krajowych inwestorów. Jeśli chodzi o cenę emisyjną akcji, to będzie ona niska. Może wynieść około 17 zł za papier, dzięki czemu bank pozyska około 5 mld zł i zostaną pokryte koszty emisji. Przy sprzedaży akcji z prawem poboru znacząco poniżej bieżącej ceny rynkowej akcjonariusze są zakładnikami nowej emisji – jeżeli nie chcą mieć więcej walorów, to zawsze mogą sprzedać stare papiery i dokupić nowe po niższej cenie. [/ramka]

[ramka][b]Historia emisji akcji PKO BP [/b]

Reklama
Reklama

[b]30 czerwca[/b]

walne zgromadzenie podejmuje uchwałę o emisji do 300 mln akcji

[b]31 sierpnia[/b]

walne zgromadzenie uchwala zmianę dnia prawa poboru z 29 października na 6 października

[b]1 września[/b]

Reklama
Reklama

bank składa prospekt emisyjny do Komisji Nadzoru Finansowego

[b]28 września[/b]

KNF zatwierdza prospekt

[b]1 października[/b]

publikacja prospektu emisyjnego akcji serii D [/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama