Reklama

BZ WBK: Sbierbank wśród chętnych

Rosyjski Sbierbank, największy bank depozytowy, odpowiednik naszego PKO BP, szuka firmy, która doradzałaby mu przy tej transakcji.

Publikacja: 14.06.2010 08:26

BZ WBK: Sbierbank wśród chętnych

Foto: GG Parkiet

Najnowsza strategia tej instytucji pozostającej pod kontrolą państwa mówi o rozwoju za granicą poprzez rozwój istniejących już spółek oraz akwizycje.

Rosjanie muszą się pospieszyć, bo 28 czerwca mija termin składnia niewiążących ofert na 70 proc. akcji Banku Zachodniego WBK, które wystawił na sprzedaż irlandzki AIB. Nie ma wątpliwości, że Irlandczycy będą mogli sporządzić długą listę chętnych na BZ WBK. – Warto skorzystać z okazji i zajrzeć do wnętrza banku. Ci, którzy są już na polskim rynku, na pewno tak postąpią – mówi prezes jednego z polskich dużych banków.

Pewne jest, że Irlandczycy dostaną kilkanaście ofert. – Jest pięć – sześć banków, które stać na przejęcie BZ WBK. Myślę o instytucjach francuskich, hiszpańskich czy chociażby o włoskiej Intesie czy brytyjskim HSBC – twierdzi Jacek Chwedoruk, prezes Rothschild Polska.Nikogo więc nie zdziwi, jeśli na liście pojawią się francuskie Societe Generale, BNP Paribas, hiszpański Santander, włoski UniCredit, holenderski Rabobank czy szwedzka Nordea, a także PKO BP lub konsorcjum polskich firm.

Wstępne zainteresowanie może się jednak nie przełożyć na finalne oferty. Wszystko zależy do tego, czy nie przydarzy się druga Grecja. – Jeśli będziemy mieli Grecję bis, to może dojść do tego, że żaden z banków nie będzie chciał wydać kilku miliardów euro za zakup akcji polskiego banku – mówi Jacek Chwedoruk.

Zdaniem wielu analityków negatywnie na liczbę ostatecznych chętnych na akcje BZ WBK będzie wpływała ich wysoka cena oraz szykowane przez Bazylejski Komitet Nadzoru Bankowego nowe regulacje, które będą miały potężny wpływ na kapitały banków.

Reklama
Reklama

Według szacunków europejskie banki będą potrzebowały 360 – 400 mld euro dodatkowego kapitału po to, by być w zgodzie z nowymi regulacjami. Ich ostateczna wersja będzie znana pod koniec roku.– Zakup akcji BZ WBK obniży współczynnik wypłacalności banku, który kupi akcje – tłumaczy analityk angielskiego banku. – Bazylea III obniży go ponownie. Nie każdą instytucję będzie stać na takie ruchy. Najpierw trzeba przekonać akcjonariuszy do takiej inwestycji.

Według szacunków Deutsche Banku wskaźnik Trier1 hiszpańskiego Santandera po zakupie akcji BZ WBK mógłby się obniżyć z 8,6 proc. do 8,2 proc. Wpływ Bazylei III byłby jednak prawie trzykrotnie wyższy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama