Banki spółdzielcze poprawiają rezultaty. Ich zysk netto po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 604 mln zł i był o 8 proc. wyższy niż przed rokiem – podała Komisja Nadzoru Finansowego. Wyniki poszczególnych zrzeszeń banków spółdzielczych nie są jednak w pełni porównywalne z ubiegłorocznymi – ze względu na roszady, jakie miały miejsce w tym czasie.
[srodtytul]BPS urósł kosztem MR Banku[/srodtytul]
Najwięcej, bo 356 mln zł, o 12 proc. więcej niż przed rokiem, zarobiły banki stowarzyszone z BPS – najliczniejszym zrzeszeniem. Ich suma bilansowa wzrosła o 22 proc. Przedstawiciele BPS przyznają, że na skalę zwiększenia aktywów miało wpływ przystąpienie do grupy BPS od października 2009 r. do czerwca 2010 r. dwunastu banków spółdzielczych. Ich aktywa stanowią ok. 7 proc. sumy bilansowej zrzeszenia.
Tylko w tym roku do BPS przystąpiło 10 banków, wszystkie wcześniej były w Mazowieckim Banku Regionalnym. Sam MR Bank w 2008 roku miał 30 mln zł straty, a w ubiegłym roku 4 mln zł zysku.
– Banki chcą należeć do silnego zrzeszenia, które w razie potrzeby będzie w stanie udzielić im pomocy. Poza tym oferujemy nowoczesne produkty i lokujemy środki na rynku na najlepszych warunkach spośród wszystkich zrzeszeń – uzasadnia swoją przewagę rynkową Mirosław Potulski, prezes BPS.