Przejęcie Warty zapewniłoby mu od razu pozycję w pierwszej trójce na rynku. Na krótkiej liście jest też Generali.
By się na niej znaleźć i jednocześnie być dopuszczonym do procesu due diligence – czyli sprawdzania kondycji finansowej i prawnej spółki – firmy musiały złożyć ofertę między 700 a 800 mln euro. – Ostateczna cena, za jaką będzie sprzedawana spółka, powinna być jednak o co najmniej 100–150 mln euro niższa – mówi „Parkietowi" osoba zbliżona do transakcji. Szczególnie że obecny kurs euro jest wyższy wobec tego z października, gdy firmy składały pierwsze oferty.
– To, w jakiej walucie będzie zapisana wysokość kwoty sprzedaży, może być kością niezgody między sprzedającymi a kupcem. Belgowie muszą rządową pożyczkę 7 mld spłacić w euro, Warta zbiera jednak składkę w złotówkach – mówi obserwująca przebieg transakcji osoba.
Pierwotne plany zakładały, że najpierw sprzedany zostanie również należący do KBC Kredyt Bank. To ważna informacja dla kupującego biznes ubezpieczeniowy, ponieważ większość sprzedaży polis życiowych Warty jest dystrybuowana przez kanał bancassurance. Wyłączne negocjacje prowadzone są z Santanderem, wciąż jednak nie ma umowy.
Eksperci oceniają, że jeśli Belgowie nie otrzymają satysfakcjonującej oferty, będą mogli przedłużyć negocjacje.