Reklama

Czas na kontrakty na akcje GPW i PBG

Czy popularność papierów warszawskiej giełdy przełoży się także na większe zainteresowanie inwestorów futures na te walory? Liczba akcyjnych futures wzrosła do dwudziestu

Publikacja: 23.01.2012 00:01

Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy Fot. S. Łaszewski

Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy Fot. S. Łaszewski

Foto: Archiwum

Dziś rusza obrót kontraktami na akcje Giełdy Papierów Wartościowych i firmy budowlanej z WIG20 – spółki PBG. W obu przypadkach jeden kontrakt będzie opiewać na 100 bazowych walorów. Przy obecnych notowaniach futures na GPW notowany może być w granicach 38,4 zł, a PBG – 77 zł. Depozyt wymagany przez KDPW dla pierwszego z kontraktów ustalony został na relatywnie niskim poziomie 8,2 proc. (co przekłada się na konieczność wpłaty około 315 zł na kontrakt), dla instrumentu bazującego na papierach budowlanej firmy – 15,8 proc. (co oznacza kwotę 1210 zł na kontrakt).

Zmienność ma znaczenie

Nowe kontrakty zwiększą liczbę akcyjnych futures do 20. Tylko w ubiegłym roku GPW rozszerzyła paletę instrumentów pochodnych o kilka rodzajów, wprowadzając do obrotu futures na akcje Petrolinvestu i CD?Project RED (w sierpniu) oraz TVN, JSW, Bogdanki, GTC i Kernela (w listopadzie).

Do tej pory jedynie kontrakty na akcje Petrolinvestu spotkały się z większym zainteresowaniem inwestorów. Duża w tym zasługa wysokiej zmienności kursu akcji tej spółki. Inwestorzy na rynku pochodnych często czekają na większe zmiany – które zwielokrotnione przez mechanizm dźwigni finansowej przełożyć się mogą na spore zyski. Średnie dzienne wahania w 2011 r. sięgały niemal 7 proc. wobec 1,9 proc. w przypadku WIG20. Dla porównania podobny wskaźnik dla PBG to 3,9 proc., GPW – nieco ponad 1,9 proc.

Ankieta wśród inwestorów

Zdaniem analityków mimo niższej zmienności futures na walory giełdy ma szansę powodzenia. Akcje spółki wciąż ma w portfelu duża grupa inwestorów indywidualnych, poza tym wycena GPW traktowana może być jako barometr kondycji polskiego rynku kapitałowego. Animatorem w przypadku nowych kontraktów będzie Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska.

W 2011 roku całkowity wolumen obrotu akcyjnymi futures wyniósł ponad 737 tys. kontraktów i był o 96 proc. wyższy niż w 2010.

Reklama
Reklama

Obecnie giełda pyta inwestorów w ankiecie na stronie internetowej, które akcje powinny mieć analogiczne pochodne. Kandydatami są walory: Budimeksu, City Interactive, Cormay, Echa Investment, Hawe, Kulczyk Oil Ventures, Skotanu oraz Synthosu.

Do wczoraj najwięcej głosów (38 proc. zdobył KOV). GPW czeka na odpowiedzi inwestorów do 28 lutego.

[email protected]

Catalyst: walory Coal Energy?

Coal Energy, ukraiński producent węgla, rozważa emisję obligacji na rynku polskim. Papiery mogłyby po zakończeniu oferty trafić na giełdowy rynek Catalyst. Przygotowaniem ewentualnej oferty zająć się mają Copernicus Securities oraz ukraiński broker Dragon Capital. Szczegóły transakcji (w tym m.in. kwota emisji) nie są jeszcze ustalone. Na platformach służących do obrotu instrumentami dłużnymi stworzonymi przez GPW notowane są już wprawdzie instrumenty spółki brytyjskiej (właściciel sieci Provident – International Personal Finance). Do tej pory brakowało na niej jednak emitentów zza wschodniej granicy. W ostatnich dwóch latach na głównym rynku akcji GPW zadebiutowało aż osiem firm z Ukrainy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama