Reklama

Tylko RTS nadal rósł

Aktualizacja: 05.02.2017 21:15 Publikacja: 25.11.1998 09:55

Inwestorzy w naszym regionie zaczęli realizować zyski

Wtorkowe sesje na czołowych giełdach w naszym regionie przyniosły wyhamowanie silnych wzrostów, które miały miejsce w poniedziałek. Większość inwestorów postanowiła bowiem zrealizować zyski, obserwując analogiczną tendencję na największych parkietach zachodnich. W efekcie budapeszteński wskaźnik BUX obniżył się o 1,51 proc., a praski PX 50 stracił 1,9 proc. Na giełdzie w Moskwie na początku sesji nadal chętnie kupowano akcje, w związku z czym indeks RTS wzrósł już prawie o 6 proc. Jednak w drugiej połowie notowań do głosu doszli realizujący zyski, a wskaźnik wzrósł ostatecznie tylko o 1,03 proc.

Budapeszt

Podczas wtorkowej sesji na giełdzie w Budapeszcie, podobnie jak na największych rynkach, miała miejsce korekta utrzymującej się trzy dni tendencji zwyżkowej. W efekcie wskaźnik BUX obniżył się o 1,51 proc., do 6042,04 pkt. Z trendu wyłamały się walory firmy telekomunikacyjnej Matav, które zdrożały o 0,4 proc., gdy pojawiło się kilku chętnych do ich zakupu. Akcje pozostałych spółek o wysokiej kapitalizacji (m.in. MOL, Richter Gedeon, TVK) straciły nieco na wartości. Według Balazsa Szegnera, maklera z Eastbrokers, węgierski parkiet w najbliższym czasie powinien nadal naśladować czołowe giełdy, gdyż brakuje lokalnych czynników, które mogłyby wpływać na zachowanie inwestorów.

Praga

Reklama
Reklama

Wczorajsze notowania na praskiej giełdzie papierów wartościowych rozpoczęły się od kontynuacji trendu wzrostowego, który miał miejsce w poniedziałek. Jednak jeszcze w pierwszej połowie sesji tendencja ta odwróciła się, gdy napłynęły wieści o korekcie w dół na największych światowych rynkach. - Początkowe wzrosty były wynikiem popytu na walory takich spółek, jak SPT Telecom czy koncern branży energetycznej CEZ. Jednak później inwestorzy zarówno lokalni, jak i zagraniczni zaczęli pozbywać się akcji - powiedział agencji Reutera Pavel Krabicka, makler z Atlantik FT. Według niego, w poniedziałek zdrożały one za bardzo, a tendencja wzrostowa nie wynikała z długoterminowych fundamentów, więc uczestnicy rynku szybko chcieli zrealizować zyski. Ostatecznie główny wskaźnik mierzący koniunkturę na czeskim parkiecie - PX 50 obniżył się o 1,9 proc., do 396,8 pkt.

Moskwa

- Podczas dzisiejszej sesji na rosyjskim rynku zanotowano wprawdzie nieznaczny wzrost wskaźnika RTS, jednak wyraźnie widać było wyhamowanie silnej tendencji wzrostowej, która miała miejsce dzień wcześniej. Zwłaszcza w drugiej połowie notowań inwestorzy zaczęli realizować zyski - skomentował dla PARKIETU wczorajsze notowania na giełdzie w Moskwie Dimitrij Kuliaszeniec, makler z CentreInvest Securities. Jego zdaniem, w najbliższym czasie na parkiecie dojdzie do stabilizacji, a pewnym zainteresowaniem powinny się cieszyć walory najmniej dotkniętych kryzysem koncernów branży naftowej Łukoil i Surgutnieftiegaz. Moskiewski specjalista uważa jednocześnie, że mało prawdopodobne jest, by MFW odmroził kredyty dla Rosji jeszcze w tym roku. - Jeśli spełnimy oczekiwania międzynarodowych finansistów, jest to możliwe ewentualnie w przyszłym roku - stwierdził. Podkreślił jednocześnie, że stan zdrowia prezydenta Jelcyna praktycznie nie ma już większego wpływu na zachowanie inwestorów. Wczoraj wskaźnik RTS podniósł się o 1,03 proc., do 70,85 pkt.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama