Kęty budują nową fabrykę

Do końca br. zakończy się budowa hali dla nowej spółki zależnej Zakładu Metali Lekkich Kęty. Alupol sp. z o.o. zajmie się produkcją laminatów do opakowań wykorzystywanych w przemyśle spożywczym. - Zakład powinien ruszyć na wiosnę przyszłego roku - powiedział PARKIETOWI Zbigniew Paruch, rzecznik Kęt.Inwestycja jest prowadzona w tyskiej podstrefie katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - Szkielet hali jest już gotowy. W tej chwili trwa zadaszenie - dodał Z. Paruch. Maszyny i urządzenia będą zainstalowane na przełomie lutego i marca 1999 r. (zostały już zamówione). Produkcja laminatów, której docelowa wartość ma wynosić ok. 100 mln zł rocznie, ruszy na wiosnę.Kęty posiadają 100 proc. udziałów Alupolu. W zakładzie zatrudnienie znajdzie ok. 120 osób. Inwestycja w strefie (łącznie budowa hali oraz zakup i uruchomienie maszyn) będzie kosztowała giełdową spółkę 50 mln zł. - W większości sfinansujemy ją ze środków własnych - powiedział PARKIETOWI Michał Malina, dyrektor ekonomiczny Kęt. Firma zamierza także zaciągnąć przed końcem br. kredyt o wartości do 15-20 mln zł (będzie to głównie kredyt obrotowy, a ponadto inwestycyjny kredyt z rocznym terminem spłaty).Pełne moce produkcyjne zakład Alupolu ma osiągnąć w 2000 r. Zdaniem M. Maliny, inwestycja zwróci się w ciągu 4-5 lat. Firma zależna będzie korzystać z 10-letnich wakacji podatkowych, jakie przysługują inwestorom w specjalnych strefach ekonomicznych. - Dzięki powstaniu firmy Alupol, nadchodzący rok może być przełomowym w działalności Kęt. Mamy szansę zaistnieć jako grupa - powiedział Z. Paruch. W grupie Kęt są Metalplast (firma giełdowa posiada 81,8-proc. udział), Interbell (40 proc.), spółka handlowa na Ukrainie (Alukpol) oraz przedstawicielstwo na Litwie.Kęty zajmują się produkcją odlewniczych stopów aluminium, aluminiowych wyrobów ściskanych i ciągnionych oraz aluminiowej folii i opakowań. Udział spółki w rynku opakowań giętkich wynosi 25-30 proc. Do października br. przychody Kęt wyniosły 452 mln zł, a zysk netto 32,8 mln zł (w analogicznym okresie ub.r. było 399 mln zł i 26,6 mln zł). Według prognozy, tegoroczny zysk spółki ma wynieść 38,2 mln zł.

PIOTR FREULICH