Fundusze emerytalne i giełda

Credit Suisse First Boston szacuje, że według pesymistycznego scenariusza, z funduszy emerytalnych w 2000 r. na giełdę napłynie kwota odpowiadająca 2,63 mld USD. Według optymistycznego scenariusza, 2000 rok przyniesie 3,56 mld USD, następne lata zaś odpowiednio 6,46 mld USD., 9,95 mld USD, 14,12 mld USD i 18,61 mld USD. Zdaniem analityków tego banku, reguły inwestowania kapitału przez fundusze emerytalne wprowadzają "bardzo interesujący zestaw bodźców", jako że uzyskiwanie niskich wyników finansowych będzie ostro karane obowiązkową refundacją.W ciągu pierwszych dwóch lat po wejściu w życie nowego systemu emerytalnego, ich wpływ na giełdę będzie niewielki. Bank ten spodziewa się jednak dużego wzrostu popytu na akcje po 2000 r., zaś w 2004 r. w ujęciu skumulowanym giełdowe lokaty funduszy emerytalnych będą wynosić 2% PKB i 13,5% łącznej wartości rynku oraz 30% wartości akcji znajdujących się w obrocie.Oprócz wzrostu popytu na akcje, wejście funduszy emerytalnych, zdaniem CSFB, przyniesie znaczny wzrost jego płynności, zmniejszy też wahania notowań.

M.K.