Rynek kapitałowy i filary

Reforma emerytalna to szansa rozwoju polskiego rynku kapitałowego. Od liczby klientów pozyskanych przez PTE będzie zależało, jaki zastrzyk gotówki zasili giełdę.Symulacja przedstawiona przez towarzystwa emerytalne pomoże w podjęciu decyzji, który filar wybrać. Aby jednak ocenić wielkość strumienia pieniędzy, który może trafić na polski rynek papierów wartościowych, a tym samym określić wyjściowe decyzje inwestorów, Credit Suisse First Boston przygotował prognozę przedstawiającą warianty rozwoju sytuacji. W podstawowym przyjmuje się, że 52% zatrudnionych w wieku 30-50 lat zechce zdeponować część składki w II filarze, a 25% skorzysta z III filaru. Oznaczałoby to napływ na rynek kapitałowy około 1,1 mld USD w 1999 roku, 1,9 mld USD w 2000 r. z tytułu składek zdeponowanych w II filarze. Jeżeli chodzi o III filar, CS FB szacuje roczny napływ w granicach 60 mln USD, który powinien się zwiększyć do 500 mln dolarów w 2004 roku. Biorąc pod uwagę wszystkie kapitały zgromadzone w obu filarach w wariancie optymistycznym dla 2004 roku, można mówić o strumieniu gotówki rzędu 18,61 mld USD, a w wariancie pesymistycznym 12,25 mld USD. Biorąc pod uwagę ogólną sytuację gospodarczą oraz ocenę ryzyka na warszawskim rynku giełdowym nie można oczekiwać, że inwestycje w akcje przekroczą 30% wszystkich inwestycji. Prognozując przepływy finansowe, można oczekiwać, że w pierwszych dwóch latach wpływ pieniędzy z nowego systemu emerytalnego na rynek giełdowy będzie stosunkowo niewielki - jest to jedynie 0,33% PKB. W latach 1999-2000 reforma emerytalna zbiegnie się ze szczytem działań prywatyzacyjnych. W 1999 roku można oczekiwać, że Skarb Państwa sprzeda aktywa o wartości około 4 mld dolarów, z czego połowa trafi na giełdę, co wywoła rosnące zapotrzebowanie na kapitał. Analizując wcześniejsze dane, tylko około 1,2 mld USD z pieniędzy zgromadzonych w filarach może być zużyte na zakup akcji prywatyzowanych przedsiębiorstw.Znaczące oddziaływanie na rynek papierów pojawi się w okresie 2002-2004 r., kiedy napływ pieniądza ubezpieczeniowego osiągnie poziom około 2% PKB, co oznacza 13,5% wartości rynku giełdowego przy założeniu, że tylko 30% środków administrowanych przez filary jest inwestowanych w akcje.Udział pod znakiem zapytaniaTowarzystwa emerytalne nie mówią o konkretach w przypadku przewidywanego składu portfeli inwestycyjnych. - Trudno prognozować, jaki będzie ten portfel, ile będzie obligacji gminnych i korporacyjnych, chociażby dlatego, że mała jest podaż tych papierów, a poza tym brakuje wiarygodnych emitentów - powiedział PARKIETOWI Ryszard Jach, członek zarządu PTE Skarbiec-Emerytura. Zagraniczni analitycy oceniają, że 30% pieniędzy funduszy zostanie zainwestowanych w akcje spółek giełdowych. - Jest to zbliżona wielkość do udziału papierów tych spółek w portfelach firm z III filaru działających w krajach europejskich. Jeśli chodzi o nasz rynek, to raczej będzie mniej - ocenia Ryszard Jach. Poza różnicami w ocenie przyszłego rynku towarzystwa emerytalne potwierdzają przewidywania ekspertów zagranicznych dotyczące wartości aktywów - większość PTE ocenia, że za 6 lat będzie to ok. 15 mld USD. - Kwota ta - wbrew obiegowym opiniom - pozwoli na działalność w Polsce kilkunastu towarzystwom, a nie kilku - twierdzi R. Jach.Nie wiadomo jednak, czy nie trzeba będzie zweryfikować tych prognoz. Zwłaszcza że ostatnio ustawodawcy chcą odwieść od zamiaru oszczędzania w PTE osoby po 45 roku życia. Powszechne Towarzystwa Emerytalne sprzeciwiają się temu, uzasadniając, że próby zniechęcenia mogą być niekorzystne dla przyszłych klientów OFE. - A zmniejszenie kręgu beneficjentów w przyszłości wywrze duży wpływ na rentowność - sądzi R. Jach, członek zarządu PTE Skarbiec-Emerytury. - Ja mam 46 lat i zamierzam przystąpić do PTE. To będzie moja odpowiedź na pomysł parlamentarzystów - uważa prezes PTE DOM Marek Jandziński.Trudno jest ocenić długoterminowy wpływ reformy emerytalnej na rynek giełdowy. Dla zobrazowania, jak silne mogą tbyć oddziaływania, warto posłużyć się przykładem Chile. W ciągu 15 lat od wprowadzenia reformy emerytalnej kapitalizacja rynku akcji w tym kraju zwiększyła się 33 razy.

R.B. J.J.