Główni akcjonariusze: ubezpieczenia i przemysł metalowy
We wszystkich spółkach ubezpieczeniowych notowanych na giełdzie zaszły w tym roku zasadnicze zmiany w składzie największych udziałowców. Kontrolę nad Bestem przejął BRE, znaczącym akcjonariuszem Compensy został BPH. Ponad 20% walorów Polisy nabył Kredyt Bank PBI, chcąc tworzyć wraz z ubezpieczycielem grupę kapitałową, ale już niebawem prawie cały pakiet akcji będący w posiadaniu banku ma trafić do NFI Fortuna. Podobne zamiary wobec Warty miał PBK, ostatecznie jednak głównym akcjonariuszem firmy został Kulczyk Holding.Pakiet dający kontrolę nad Bestem BRE odkupiło na początku sierpnia od założyciela i największego udziałowca firmy Wojciecha Gawdzika. Za 420 tys. walorów uprzywilejowanych co do głosu w stosunku 1 do 5 bank zapłacił łącznie 9,42 mln zł, czyli 22 zł za jeden papier.Przejęcie pakietu kontrolnego walorów Bestu wzbudziło wiele kontrowersji, ponieważ KPWiG, pomimo że BRE kupił walory dające 50% głosów na WZA, nie nałożyła na bank obowiązku ogłoszenia wezwania do sprzedaży akcji przez pozostałych akcjonariuszy spółki. Definitywną kontrolę nad Bestem BRE przejął na początku października, kiedy W. Gawdzik skonwertował pozostające w jego rękach 80 tys. walorów imiennych uprzywilejowanych na akcje zwykłe. Dzięki temu łączna liczba głosów na WZA zmalała z 4,2 do 3,88 mln, co spowodowało, że pakiet akcji posiadanych przez BRE stanowił już 54,1% głosów na WZA.Na początku roku pierwszą publiczną emisję akcji przeprowadziła Compensa, spółka z grupy kapitałowej Mostostalu Export. Równo 1 mln akcji ze wszystkich 1 305 450 sprzedanych nabył za 30 mln zł BPH, stając się posiadaczem pakietu dającego prawo do niemal 25% głosów na walnym zgromadzeniu.Warto zauważyć, że prawie 90% akcji Compensy znajduje się w rękach największych udziałowców, co powoduje bardzo niewielką płynność walorów na giełdzie. Prawie zawsze wartość wymiany na jednej sesji zamyka się kwotą kilku tysięcy złotych, co nie przeszkadza spółce, by była notowana na parkiecie podstawowym.Inwestycje w Polisę znacznie ogranicza dotychczasowy największy udziałowiec, Kredyt Bank PBI. Bank od początku roku nabył łącznie ponad 20 proc. akcji Polisy, najpierw na giełdzie, później składając zapis na 3,2 mln walorów nowej emisji serii P, płacąc za każdą 5,4 zł. Jednak już w chwili obejmowania nowych akcji niemal pewne było, że wszystkie 3,2 mln papierów ma być sprzedane NFI Fortuna. Jeszcze w sierpniu bank podpisał z funduszem list intencyjny w tej sprawie.Można przypuszczać, że Fortuna musiała za 3,2 mln akcji Polisy zapłacić przynajmniej 17,28 mln zł, tyle bowiem wydał na nie bank na rynku pierwotnym. Pomimo znacznego rozluźnienia więzów pomiędzy Polisą a Kredyt Bankiem PBI, które pierwotnie miały tworzyć grupę bankowo--ubezpieczeniową, obydwie firmy nie zamierzają rezygnować ze współpracy. Polisa chce jeszcze w tym roku pozyskać nowych inwestorów (w tym zagranicznego) dzięki dwóm nowym emisjom bez prawa poboru.Podobnie jak Polisa z Kredyt Bankiem PBI, tak Warta z PBK (i kilkoma innymi bankami) miały tworzyć grupę bankowo-ubezpieczeniową. Po raz pierwszy PBK wśród największych udziałowców Warty pojawił się w maju 1997 roku, obejmując po 48 zł 1 211 531 akcji emisji serii E, dających prawo do 19,99% głosów na WZA. Na początku br. bank dokupił w transakcji pakietowej 238 390 walorów Warty, płacąc za każdy 41,6 zł. Łącznie na pakiet 24,98 proc. akcji ubezpieczyciela PBK wydał ok. 70 mln zł.W połowie roku, kiedy plan stworzenia grupy bankowo-ubezpieczeniowej ostatecznie upadł, bank zdecydował się pozbyć wszystkich posiadanych walorów Warty. Cały pakiet PBK sprzedał za 97 mln zł, zarabiając na trwającej nieco ponad rok inwestycji ok. 27 mln zł. Nabywcami walorów były trzy podmioty. 302 800 akcji za 19,5 mln zł kupił Kulczyk Holding, który stał się tym samym głównym udziałowcem Warty, dysponując akcjami dającymi prawo do 24,99 proc. głosów na WZA. Jeszcze w maju firma nabyła niemal identyczny pakiet walorów, płacąc nie 18,7 mln zł.Łącznie Kulczyk Holding wydał na akcje Warty od początku roku przeszło 38,2 mln zł. Po 39 mln zł musiały wyłożyć BRE i Nihonswi AG (austriacki fundusz) na pozostałe papiery sprzedawane przez PBK - każda z firm kupiła po 10 proc. akcji.Zdecydowanie mniej zmian zaszło wśród największych udziałowców spółek z przemysłu metalowego. Uwagę zwraca przede wszystkim zwiększanie zaangażowania w akcje Hutmena praktycznie przez wszystkich największych udziałowców. Pomimo że skupili oni na giełdzie ok. 10% kapitału akcyjnego spółki, to kurs jej akcji spadł z 36 do 10 zł. Drastyczny spadek udziału Skarbu Państwa wynika z przekazania akcji pracownikom firmy.Dość często o zmianie ilości posiadanych walorów KGHM informował Citibank N.A., który pełni rolę depozytariusza w programie GDR-ów.Pierwszą publiczną emisję akcji przeprowadziła Mennica, ale żaden z akcjonariuszy nie przekroczył progu 5% głosów na Walnym Zgro-madzeniu Akcjonariuszy.Innym debiutantem na rynku były Odlewnie Polskie, spółka z grupy Exbudu, który utrzymał dominującą pozycję w spółce.
TOMASZ JÓŹWIK