Wydarzenia ostatnich dni po raz kolejny potwierdzają, że podejmowanie decyzji inwestycyjnych na podstawie tylko analizy technicznej jest narażone na dość duże ryzyko. Od kilku dni wydawało się, że WIRR jest najsilniejszym z indeksów, a tu w ciągu dwóch sesji wskaźnik koniunktury rynku równoległego pokonał aż trzy ważne poziomy wsparcia. Pierwszy poziom potencjalnego wsparcia to zniesienie 38,2% fali wzrostów, czyli poziom 1475 punktów. Kolejne to zniesienie połowy fali wzrostowej - 1417 punktów i wreszcie 61,8%, czyli poziom 1362 punkty.Większość wskaźników technicznych na ostatnich sesjach zareagowała równie dynamicznie jak indeks. ROC tracąc na wartości oddala się od poziomu równowagi. Ultimate osiągnął poziom pierwszego wsparcia (dołek wskaźnika z 17.12.98). RSI już na poziomie 35 powoli zaczyna sugerować wyprzedanie rynku. Krzywe Stochastic Slow oraz CCI Average szybko zbliżyły się do stref rynku niedźwiedzia. MACD jeszcze powyżej równowagi, ale jeśli WIRR natychmiast nie zmieni kierunku ruchu, to obrona poziomu zero wydaje się mało realna. Indeks już po środowej sesji znalazł się poniżej dolnego ramienia wstęgi Bollingera i nadal tam przebywa, co sugeruje przynajmniej krótkoterminowe odreagowanie cen. WIRR bez problemu przebił również średnie z 15 i 45 sesji oraz zatrzymał się tuż powyżej średniej z 45 sesji.Prognozując zachowanie się indeksu na kolejnychsesjach, na podstawie wskazań technicznych, uważam, że czeka nas krótkie odreagowanie cen, a następnie kontynuacja korekty. Jako poziom docelowy spadków wyznaczyłbym około 1400 punktów.
KRZYSZTOF ŚMIAŁEK
Pro-media Informacja i Finanse