Reprywatyzacja

KERM po raz drugi nie przyjął projektu ustawy reprywatyzacyjnej, opracowanej przez Ministerstwo Skarbu. W grudniu ubiegłego roku polecono ministerstwu sprawdzić poprawność szacunków, dotyczących skali roszczeń. Ministrowie mieli wątpliwości, czy w ogóle wystarczy majątku na reprywatyzację.Według rozeznania Ministerstwa Skarbu, należy się spodziewać 170 tys. wniosków. Wartość zawłaszczonego mienia szacuje się na 190 mld zł, a wartość realnych roszczeń na 110-130 mld zł. Różnica wynika stąd, że nie wszyscy wywłaszczeni dysponują odpowiednimi dowodami.Ministerialny projekt przewiduje przede wszystkim zwrot w naturze, a jeśli to niemożliwe - w bonach reprywatyzacyjnych. Z rachunków wynika, że Skarb Państwa powinien przeznaczyć na reprywatyzację majątek w naturze wartości około 70 mld zł i majątek kapitałowy równy 40 mld zł.Znaczna część majątku, który ma być zwracany w naturze, pochodzi z zasobów mienia komunalnego (wartość ok. 40 mld zł). Ten właśnie zasób ma jeszcze raz zbadać Ministerstwo Skarbu. Chodzi o to, czy reprywatyzacja nie spowoduje wielkich ubytków w majątku gmin i powiatów.Majątek kapitałowy ma być równy wartości wyemitowanych bonów. Bony reprywatyzacyjne projektowane jako papier wartościowy w formie zdematerializowanej, byłyby zbywalne jedynie w zamkniętym gronie posiadaczy bonów, co wykluczałoby spekulację. Za bony można by kupić: akcje i udziały prywatyzowanych przedsiębiotrstw, mienie z katalogu Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa, przedsiębiorstwa lub części przedsiębiorstw sprzedawanych przez Skarb Państwa, lokale mieszkalne, znajdujące się w posiadaniu Skarbu Państwa i gmin. Projektuje się również powołanie Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych "Reprywatyzacja", które będzie zbywać za bony jednostki uczestnictwa. Fundusze zostaną wyposażone w akcje sprywatyzowanych i prywatyzowanych spółek (5-procentowa rezerwa reprywatyzacyjna).Realizacja bonów następowałaby stopniowo w ciągu dziesięciu lat. W programie prywatyzacji do 2001 r. planuje się przeznaczyć na reprywatyzację majątek kapitałowy równy 17 mld zł.Reprywatyzacja ma objąć osoby fizyczne, które w chwili zawłaszczenia były obywatelami polskimi bądź nabyły prawa spadkowe na podstawie polskiego prawa. Znakomita część roszczących posiada uprawnienia do odszkodowania w trybie obowiązujących przepisów KPA. W Ministerstwie Skarbu przeprowadzono symulację, z której wynika, że gdyby co trzeciemu wywłaszczonemu udało się udowodnić swoje prawa przed sądem, Skarb Państwa musiałby zapłacić około 3,9 bln zł (około 30-letnie obecne wpływy budżetu). A na to państwa po prostu nie stać.

M.P.