Wtorkowy wzrost stanowił kontynuację wybicia indeksu z niewielkiego kanału spadkowego, w którym oscylował on od początku lutego br. Sytuacja jest o tyle interesująca, że jednocześnie ruchy diagramu pozwalają na wyznaczenie innego kanału trendu, tym razem wzrostowego. Jego górne ograniczenie stanowi linia łącząca szczyty z 21.01 i 01.02.1999 r., natomiast dolne przebiega przez dna z 25.01 oraz 10.02.1999 r. W tym ujęciu fala spadkowa z I dekady lutego br. sięgnęła właśnie dolnego poziomu kanału, co podkreśla istnienie potencjalnego wsparcia na tej wysokości. Jeśli chodzi o bariery podażowe, jako pierwszą można przyjąć strefę, w której znalazły się ostatnie szczyty, tj. ok. 14 710 pkt. z 11.01 oraz 14 680 pkt. z 01.02 br., następny zaś to górne ograniczenie ww. kanału wzrostowego (obecnie ok. 15 300 pkt.).Spośród wskaźników technicznych można zwrócić uwagę na wstęgę Bollingera, której zawężające się ramiona odzwierciedlają malejącą zmienność rynku, co z kolei wskazuje na zmniejszające się ryzyko inwestycyjne. Z drugiej strony, coraz mniejszy zakres wstęgi może zaowocować znaczniejszym ruchem, ale na razie trudno przesądzać jego kierunek.Analizując tygodniowy diagram, widać, że ostatnie próby wybicia zostały, jak dotąd, skutecznie powstrzymane przez górne partie długiej czarnej świecy, wchodzącej w skład formacji objęcia bessy z 08-15 stycznia br. Dlatego też do momentu pokonania tego poziomu nie można mówić o kontynuacji dotychczasowej tendencji.
JAROSŁAW NOBIK
BM PBK SA