Porozumienie Ministerstwa Finansów z NBP
Zadłużenie rządu wobec banku centralnego zostanie zamienione na zbywalne papiery wartościowe. Porozumienie w sprawie osiągnęły Ministerstwo Finansów i NBP. Wicepremier Leszek Balcerowicz podpisze prawdopodobnie decyzję w tej kwestii w przyszłym tygodniu. Pozwoli to na obniżenie w ciągu 2-3 miesięcy rezerw obowiązkowych banków.- Byłby to bardzo ważny tydzień dla systemu bankowego - powiedział PARKIETOWI Grzegorz Wójtowicz, członek Rady Polityki Pieniężnej. RPP jest przygotowana na taką decyzję tak, by po jej ogłoszeniu w sposób nieskomplikowany dojść do technicznych rozwiązań. Zamiast trafiać na nieoprocentowany rachunek w NBP, część rezerw byłaby utrzymywana w papierach wartościowych. Z jednej zatem strony zadowolony byłby bank centralny - pieniądze te byłyby bowiem nadal "zamrożone" - z drugiej zaś banki, gdyż rezerwy przynosiłyby dochód. Zostałby zatem spełniony jeden z postulatów Związku Banków Polskich - redukcja obciążenia rezerwami.Nieco inna sprawa to obniżenie stóp rezerw. Ich wysokość w Polsce jest w zasadzie nieporównywalna ze standardami zachodnimi. W Austrii, gdzie należą one do najwyższych, wynoszą 5%. W Polsce - 20% dla wkładów złotowych a vista, 11% dla terminowych i 5% dla wszystkich depozytów walutowych (ale odprowadzane są w złotych). - Podstawą jest decyzja o zmianie charakteru długu, natomiast barierą - wynik finansowy NBP, który nie może być ujemny - podkreśla G. Wójtowicz. - Reszta, czyli stopień zmiany rezerw, to już kwestia techniczna. Obniżenie stopy chociaż o połowę umożliwiłoby bankom, dzięki tańszemu pozyskiwaniu depozytów, zwiększenie ich atrakcyjności - podniesienie oprocentowania. Pozwoliłoby też zapewne na potanienie kredytów - bez zbytniej szkody dla wysokości marży. Niższa rezerwa podnosi konkurencyjność polskich banków - zarówno wobec zagranicznych, jak i niektórych krajowych. Kilka z nich bowiem korzysta, dzięki przejęciu banków będących w kłopotach i realizowaniu programu sanacji, ze zwolnienia z rezerwy. Dzięki temu Prosper-Bank BIG-Bank (dawny Łódzki Bank Rozwoju, własność BIG-Banku Gdańskiego), Gliwicki Bank Gospodarczy (Wielkopolski Bank Kredytowy) oraz Pierwszy Komercyjny Bank (obecnie Powszechny Bank Kredytowy) notowały najwyższą w sektorze dynamikę przyrostu depozytów.Zadłużenie rządu w NBP wynosiło na koniec ub.r. nieco ponad 16 mld zł. Do ustalenia jest suma, która zostanie zamieniona na papiery wartościowe oraz ich konstrukcja: oprocentowanie, terminy wypłaty odsetek.
PRZEMYSŁAW SZUBAŃSKI