Liderzy wśród światowych funduszy
Jeden z czołowych światowych funduszy powierniczych Vanguard 500 Index Fund nie ustaje w staraniach, aby zdystansować inną tego rodzaju instytucję - Fidelity Magellan - na pozycji światowego lidera tej branży. Jednak bardzo duży napływ środków do Fidelity Investments Magellan w lutym br. umocnił go i Vanguard realizację marzeń o zajęciu pierwszego miejsca na rynku musi odsunąć na później. W lutym inwestorzy ulokowali w Magellanie kolejne 492 mln USD i jest to największy miesięczny napływ środków do funduszu od stycznia 1996 r., kiedy wyniósł 869 mln USD. Należy jednak zauważyć, że od września 1997 r. fundusz jest już zamknięty dla nowych inwestorów i pieniądze lokują w nim tylko dotychczasowi klienci. W końcu lutego br. wartość wszystkich aktywów zarządzanych przez Magellana sięgała 85,86 mld USD.Tymczasem główny konkurent Magellana do miana światowego lidera wśród funduszy powierniczych - Vanguard 500 Index Fund - depcze już po piętach rywalowi. W lutym inwestorzy ulokowali w nim znacznie więcej niż w Magellanie, bo aż 1,53 mld USD. Na koniec miesiąca zarządzał on aktywami wartymi 78 mld USD.Według dziennika "The Wall Street Journal", lutowe wyniki Magellana, lepsze niż oczekiwano, pozwalają przypuszczać, że jeszcze w tym roku nie nastąpi zmiana na pozycji lidera. Takie spekulacje pojawiły się pod koniec ubiegłego roku, kiedy Magellan notował słabsze wyniki. Rywalizacja o miano światowego lidera ma także inne aspekty. Toczy się bowiem dyskusja, która z metod inwestycyjnych na rynkach jest najlepsza. Vanguard 500 Index Fund to typowy przykład funduszu indeksowego, który w swej strategii opiera się przede wszystkim na podstawowych giełdowych wskaźnikach. Z kolei Magellan bazuje na selekcjonowaniu spółek, aby wyprzedzać wzrosty indeksów.W drugiej połowie ub.r. wydawało się, że zdecydowanie lepszą metodę obrał Vanguard, jednak pierwsze dwa miesiące br. pokazały, że również drugi z tych sposobów nadal cieszy się dużym zainteresowaniem klientów funduszy.
Ł.K.