Skarb Państwa i jego spółki naruszają prawo?

Spółki, w których Skarb Państwa ma pozycję większościowego akcjonariusza, aktywnie inwestują na giełdzie. Na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy podmiotów, w które zainwestowały, wykonują prawo głosu, czasami decydując o losach przedsiębiorstw. Najprawdopodobniej czynią to bezprawnie, nie starając się wcześniej o zgodę KPWiG na przekroczenie określonych ustawą progów głosów na WZA.

Zgodnie z Prawem o publicznym obrocie ten, kto zamierza nabyć akcje spółki publicznej w liczbie powodującej osiągnięcie lub przekroczenie 25% (a następnie także 33% i 50%) ogólnej liczby głosów na WZA, jest obowiązany zawiadomić o tym Komisję Papierów Wartościowych i Giełd i uzyskać jej zgodę na to nabycie.Jeśli warunek ten nie został dotrzymany, wówczas wykonywanie prawa głosu z akcji, które zostały nabyte z naruszeniem przepisu, jest bezskuteczne. Czy Skarb Państwa również podlega tym regułom? - Nie widzę podstaw, aby uznać, iż Skarb Państwa znajduje się w tym przypadku na uprzywilejowanej pozycji. Wprawdzie w wielu sprawach przysługują mu szczególne uprawnienia, ale jest to wyraźnie zastrzeżone w ustawie. Wydaje się jednak, że w tym wypadku powinien być traktowany tak, jak inni inwestorzy - powiedział PARKIETOWI prof. Grzegorz Domański z kancelarii Domański, Szubielska i wspólnicy.Jest to szczególnie ważne ze względu na to, że inwestycji giełdowych aktywnie dokonują podmioty, w których Skarb Państwa jest zdecydowanie większościowym akcjonariuszem. Tymczasem zamiar nabycia akcji przez podmioty zależne, w wyniku czego miałyby być przekroczone progi głosów na WZA określone ustawą, uważa się za zamiar nabycia przez podmiot dominujący. Ustawa precyzuje pojęcie podmiotu dominującego. Przede wszystkim jest nim podmiot, który posiada większość głosów w organach innego podmiotu (zależnego) lub jest uprawniony do powoływania lub odwoływania większości członków organów zarządzających innej jednostki (tzw. jednostki zależnej). Czy Skarb Państwa jest podmiotem dominującym wobec spółek (w tym notowanych na giełdzie), w których ma pozycję większościowego akcjonariusza, np. wobec Pekao czy PZU? - Z całą pewnością tak - twierdzi profesor G. Domański. Tymczasem nigdy Skarb Państwa ani jego spółki zależne nie występowały do KPWiG o zgodę na przekroczenie progu głosów na WZA przedsiębiorstwa, w które inwestowały.Zarówno PZU, jak i Pekao aktywnie inwestują na rynku narodowych funduszy inwestycyjnych. Skarb Państwa posiada w funduszach około 16% akcji, PZU (w zależności od NFI) od 5% do 20%. Podobnie Pekao. Na przykład w NFI im. E. Kwiatkowskiego te trzy podmioty dysponują razem ponad 52% głosów na WZA. Kilka dni temu odbyło się NWZA funduszu. Skarb Państwa oraz jego spółki zależne zarejestrowały akcje na walne, ostatecznie Pekao nie wzięło w nim udziału. Aktywnie natomiast w NWZA uczestniczył Skarb Państwa oraz PZU (oba podmioty mają wspólnie około 37% głosów na WZA "Kwiatkowskiego"). Czy wykonywanie praw z akcji przekraczających próg 25% głosów na WZA było skuteczne, skoro żaden z podmiotów nie zwrócił się wcześniej do KPWiG z wnioskiem o udzielenie zgody na jego przekroczenie (a tym bardziej na przekroczenie progu 33% głosów na Walnym funduszu)? KPWiG na razie milczy na ten temat. Milczenie zachowuje również Ministerstwo Skarbu Państwa.Walne "Kwiatkowskiego" wybrało kilku nowych członków rady nadzorczej, rada wybierze firmę zarządzającą funduszem. Czy wszystko odbywa się zgodnie z prawem?

KRZYSZTOF JEDLAK