WIG spadł o 5%
Zniżką WIG-u o 5% do 13 515,1 pkt. zareagowała warszawska giełda na spadki cen na największych giełdach światowych, spowodowane zagrożeniem konfliktem zbrojnym NATO-Serbia.W środę spadły ceny akcji aż 162 spółek, nie zmieniły się 26, a wzrosły jedynie 17 (łącznie z NFI). Razem z głównym wskaźnikiem koniunktury duże zniżki zanotowały także pozostałe indeksy - WIG20 stracił 5,1% i wyniósł 1 286,1 pkt., NIF obniżył się o 6,1% do 77,2 pkt. Stosunkowo najmniej, o 2,6% do poziomu 1 544,8 pkt. spadł WIRR. Spadkom indeksów towarzyszył wzrost obrotów. Wolumen na rynku podstawowym zwiększył się o 7,4% do 8,8 mln szt.Zdaniem analityków, wyraźny spadek cen akcji na GPW był konsekwencją obaw przed spodziewanym atakiem NATO na Serbię. - Napięta sytuacja międzynarodowa wpływa na koniunkturę na największych giełdach na świecie, a w konsekwencji na sytuację w Warszawie - twierdzili. Wczoraj papiery mieli sprzedawać między innymi inwestorzy zagraniczni, o czym świadczyć mogą duże spadki kursów Banku Handlowego (o 9,9%) czy też Telekomunikacji (o 8,3%). Reakcję rynku uznano jednak za przesadną. - Nie rozumiem zachowania inwestorów. Być może ktoś uznał, że ogólne ryzyko inwestycji w akcje w obecnej sytuacji międzynarodowej wzrasta. Takie spadki są jednak dla mnie zaskoczeniem - powiedział PARKIETOWI Adam Chełchowski z Credit Suisse Asset Management. - Wyraźna przecena akcji na fixingu mogła wynikać także z obaw inwestorów krajowych o to, jak zareagują inwestorzy zagraniczni - stwierdził w rozmowie z nami Paweł Bogusz z DWS Polska TFI. - Warto zauważyć, że na rynku widać jednak ślady zdrowego rozsądku. Po zwyżce cen miedzi, akcje KGHM nie spadły. W opinii analityków, środowy spadek na fixingu nie mógł być spóźnioną reakcją na ogólnie złe wyniki finansowe spółek. - Wszyscy spodziewali się złych wyników. Były więc zgodne z oczekiwaniami - mówili.Atmosfera na rynku poprawiła się podczas notowań ciągłych. WIG20 wzrósł do 1318,2 pkt., czyli poziomu o 2,5% wyższego od zanotowanego na fixingu. Na zamknięciu wyższe kursy miały akcje 46 spółek, a niższe jedynie 14.W opinii analityków, na warszawskiej giełdzie nadal widać będzie psychologiczne reakcje inwestorów na rozwój sytuacji w Kosowie. Ceny papierów powinny jednak powrócić do poziomu sprzed środowej przesadnej zniżki.
PIOTR FREULICH