Słaby początek roku - restrukturyzacja w toku

Narastająco od początku roku Tonsil zanotował 1,8 mln zł straty netto, przy przychodach o 20% niższych niż przed rokiem. Wobec coraz trudniejszej sytuacji na rynku krajowym, zarząd spółki zamierza zwiększyć eksport, co powinno pozytywnie wpłynąć na wyniki w kolejnych miesiącach.

Zdaniem Romualda Bednarka, prezesa zarządu Tonsilu, przyczyną słabych wyników jest przede wszystkim malejący popyt na rynku krajowym oraz koszty związane z restrukturyzacją firmy. - Na rynku krajowym spodziewamy się dalszego spadku popytu. Dlatego przygotowujemy kontrakty eksportowe. Powinno to dać pozytywne efekty w II półroczu br. - dodał. Tonsil zamierza w br. osiągnąć ze sprzedaży zagranicznej powyżej 50% przychodów, czyli tyle, ile w 1997 r. Firma chce wykorzystać lukę na rynku europejskim, która pojawiła się w związku z trudnościami kilku producentów głośników i zestawów głośnikowych.Największym problemem spółki z Wrześni są nieregularne zamówienia od odbiorców produktów, co zdaniem zarządu nie pozwala na optymalizację procesów produkcji. - W marcu jest tyle zamówień, że nie nadążamy z produkcją, natomiast kwiecień zapowiada się gorzej - powiedział prezes Bednarek. Jego zdaniem, marzec spółka zamknie już zyskiem netto.Poza szukaniem nowych rynków zbytu Tonsil przeprowadza wewnętrzną restrukturyzację. Planuje się w br. zwolnienie około 100 osób z załogi, która na początku 1999 r. liczyła 1485 pracowników. - Do końca I kwartału zmniejszymy zatrudnienie do 1430 osób, a odprawy pochłoną około 200 tys. zł - stwierdził prezes Bednarek. Spółka zamierza także zaprzestać produkcji części wyrobów, na które spada popyt. W ich miejsce Tonsil uruchomi m.in. produkcję nowych membran (w kwietniu br.), co jest efektem zacieśniania współpracy z inwestorem strategicznym spółki - japońskim koncernem Tohoku Pioneer Corporation.Ubiegły rok Tonsil zamknął przychodami ze sprzedaży na poziomie 64,4 mln zł i stratą netto w wysokości 8,9 mln zł. Spółka nie opublikowała jeszcze nowej prognozy na 1999 r., chociaż ma już opracowany budżet na ten rok. - Przychody w I kwartale będą zbliżone do zakładanych - powiedział prezes Bednarek. Jego zdaniem, firma opublikuje prognozę na przełomie kwietnia i maja. Słabe wyniki spółki pod koniec ubiegłego i na początku tego roku odbiły się na kursie giełdowym. Od października 1998 r. cena akcji oscyluje wokół 4 zł, poziomu najniższego od roku.

GRZEGORZ ZYBERT