Indeks NIF spada, utrzymując się jednak w trendzie rosnącym rozpoczętym 9 października ubiegłego roku. Do przełamania wzrostowej linii wsparcia w najbliższym czasie prawdopodobnie nie dojdzie i NIF po osiągnięciu poziomu 68 pkt. powinien zmienić kierunek ruchu na wzrostowy. Jeżeli mimo wszystko linia wsparcia zostałaby przełamana, to na rynek funduszy inwestycyjnych powrócą niedźwiedzie, a wynikiem tego będzie kontynuacja długoterminowego trendu spadkowego i obsunięcie się NIF-u, co najmniej do poziomu 55 pkt.Wskaźniki RSI i CCI są już bardzo wyprzedane i informują o możliwym odwróceniu bieżącej tendencji na rynku. Obserwacja MACD daje powody, żeby twierdzić, iż spadki na indeksie NIF utrzymają się jeszcze przez parę tygodni, przynajmniej do czasu, kiedy wskaźnik średnich wykładniczych nie powróci ponad równowagę. Ultimate Oscillator podobnie jak ROC porusza się w lekkim trendzie wzrostowym, niewiele poniżej równowagi generując pozytywne dywergencje, które mogą poprzedzać rozpoczęcie fali wzrostowej. Niepokojąco wygląda sytuacja, jeżeli zwrócimy uwagę na układ średnich arytmetycznych. Nie dość że indeks NIF pokonał w dół średnią ze stu sesji, to jeszcze średnia piętnastodniowa przedostała się poniżej średniej z 45 sesji. silną barierą popytową powinien się okazać poziom 68-69 pkt.

Artur Gołębiewski

PARKIET Gazeta Giełdy