Ceny podstawowych produktów rolnych nadal są dużo niższe niż przed rokiem. Wyjątkiem jest wołowina, której cena 1 kilograma była w marcu o ponad 11% wyższa w skupie i ponad 3% na targowiskach. Po lutowym wzroście znów odnotowano spadek cen wieprzowiny.Tak wynika z ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego. W stosunku do lutego w skupie podrożały pszenica (o 2,2% - do 41,65 zł za 100 kilogramów), wołowina (o 1,1% - do 2,66 zł za kilogram) i mleko (0,7% - do 60,4 zł za 100 litrów). Ceny żyta, wieprzowiny, młodego bydła rzeźnego i drobiu spadły: od 0,2% (żyto) do 5% (drób).Nieco lepiej było na targowiskach: większość towarów była droższa niż w lutym. Najbardziej wzrosły ceny owsa - o 5,4%. Inne zboża również zdrożały: jęczmień o 4,8%, żyto o 2,2%, a pszenica o 1,2%.Eksperci szacują, że w najbliższych tygodniach należy spodziewać się stopniowego wzrostu cen zbóż. To zjawisko sezonowe: młynom zaczną kończyć się zapasy z ub.r., będą więc szukały zboża konsumpcyjnego o wysokich parametrach. Niektórzy analitycy uważają, że nabywców znajdzie też zboże paszowe.- Na razie widać wzrost zainteresowania paszową pszenicą - mówi Marek Miller, analityk z Broker Company. - Można to wiązać z ostatnimi decyzjami rządu w sprawie rozszerzenia skupu interwencyjnego półtusz wieprzowych.Według M. Millera, ten rodzaj pszenicy wypiera inne zboża, które są podstawowym składnikiem pasz. Typowy przykład to żyto. - Ceny żyta już od dłuższego czasu są stabilne i nie ulegają "przednówkowej tendencji", jak to dzieje się w przypadku innych zbóż - uważa Marek Miller. - Żyto ma gorsze parametry, jeśli chodzi o przydatność dla hodowli trzody. Tak, jak w przypadku owsa, spada jego popularność.Chociaż większość zbóż w marcu podrożała, nadal jednak ich ceny są dużo niższe niż w marcu 1998 r. W skupie pszenica jest tańsza o 18,5%, a żyto o 21,2%. Spadek cen na targowiskach wynosił od 13,5% (żyto) do 7,8% (jęczmień).Towarem, który jako jeden z nielicznych potaniał na targowiskach, był żywiec wieprzowy. W marcu kosztował średnio 2,75 zł za 1 kilogram (o 3,2% mniej niż w lutym). W skupie jego cena była o 2,8% niższa niż miesiąc wcześniej. Oznacza to, że towar ten znów staniał po lutowym ponad 17-proc. wzroście. Wieprzowina nadal jest najtańszym towarem w stosunku do cen sprzed roku: w skupie o 24%, na targowiskach 24,2%.Eksperci są zgodni: zła sytuacja na rynku wieprzowiny ma dwie główne przyczyny. Pierwsza - to wysoka nadprodukcja. W listopadzie ub.r. liczba trzody wyniosła 19,3 mln sztuk, o 4% więcej niż rok wcześniej. Na wzrost produkcji nałożył się też kryzys rosyjski i związane z nim zamknięcie rynków wschodnich. W rezultacie pogłębiający się spadek ceny skupu żywca można już obserwować od sierpnia ub.r. Według niektórych prognoz, niskie ceny wieprzowiny będą utrzymywać się jeszcze co najmniej do końca czerwca. Resort rolnictwa zapowiada prowadzenie interwencji na rynku aż do skutku (czyli wyczerpania ok. 130 tys. nadwyżki). To może zahamować spadek cen, jednak w przyszłości sprzedaż obecnie kupowanych zapasów ciągle będzie utrzymywać je na niskim poziomie.

MAREK CHĄDZYŃSKI