Reklama

PTE zainwestują

Aktualizacja: 05.02.2017 21:14 Publikacja: 05.05.1999 10:53

Jeśli Zakład Ubezpieczeń Społecznych w terminie przekaże składki do Otwartych Funduszy Emerytalnych, już 19 maja mogą one rozpocząć lokowanie pieniędzy. Początkowo ich wpływ na rynek kapitałowy będzie niewielki. Popyt na akcje spółek giełdowych w maju szacowany jest w granicach 20-40 mln zł.Składki pracowników sfery budżetowej, którzy przystąpili w kwietniu do OFE, ZUS powinien przekazać 17 maja.

dokończenie str. 7

PTE rozpoczynają inwestycje

W maju na GPW nie więcej niż 40 mln zł

Składki trafią do banków depozytariuszy i po rozliczeniu przez agentów transferowych będą już do dyspozycji zarządzających aktywami. Rozliczanie przez agenta transferowego może potrwać od jednego do kilku dni.Z deklaracji składanych przez PTE wynika, że do funduszy przystąpiło już ok. 2,4 mln osób, a ponad 2,1 mln członków zostało zgłoszonych do ZUS. Przyjmując, że składka odprowadzana będzie od średniej płacy krajowej, do funduszy emerytalnych wpłynie w maju ponad 200 mln zł. Zakładany poziom inwestycji w akcje najczęściej w granicach 10-20% to popyt na akcje na poziomie 20-40 mln zł. Dla porównania, wartość obrotów na GPW wynosi średnio ok. 150-200 mln zł, a wartość akcji największej giełdowej spółki TP SA, które zostały sprzedane polskim inwestorom, wynosi obecnie ponad 1,3 mld zł.- Skala giełdowych inwestycji na początku nie będzie znacząca. Fundusze naprawdę nie będą dysponowały ogromnymi środkami - mówi Michał Szczurek, wiceprezes odpowiedzialny za zarządzanie aktywami PTE Nationale Nederlanden. Zdaniem zarządzających aktywami wielkość popytu ze strony PTE nie dorówna oczekiwaniom. Również zdaniem Ryszarda Jacha, wiceprezesa ds. inwestycji w PTE Skarbiec-Emerytura, na istotny wpływ funduszy na GPW trzeba będzie poczekać do końca roku. - Ale z inwestycjami, nawet niewielkimi, nie będziemy zwlekać ani chwili - zapowiedział Tadeusz Gacyk, wiceprezes PTE Dom.Niewielkie środki, jakie wpłyną do funduszy, spowodują, że początkowo ich polityka inwestycyjna, będzie chaotyczna - zastrzegają zarządzający. - Prawdziwie ukształtowaną strukturę aktywów osiągniemy po 2-3 miesiącach inwestowania, gdy wartość nowo przyjmowanych składek nie będzie przewyższała dotychczasowych wpływów. Przewidzieć tego nie da się jednak łatwo, ponieważ w grę wchodzi nie tylko liczba nowych członków funduszu, lecz również wielkości składek, jakie wnoszą - zaznaczają w PTE. W opinii odpowiedzialnych za politykę inwestycyjną, mało prawdopodobne jest, by doszło do przewidywanej przez niektórych analityków rywalizacji między funduszami o kupno atrakcyjnych papierów na GPW. - Ze względu na nieduże środki do dyspozycji na początku, również ten czynnik nie będzie miał większego znaczenia, ale w II półroczu tempo działania może być już istotne - uważa Ryszard Jach. Jego zdaniem, trudno sobie wyobrazić, by np. w początkowym okresie fundusz inwestował na giełdzie maksymalną możliwą wielkość środków (40%), aby w ten sposób zdobyć przewagę nad innymi. - Nie miałbym zaufania do takiego funduszu. Tutaj trzeba myśleć w kategoriach co najmniej średnioterminowych - podkreśla.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama