Reklama

Spóźnione reformy

Aktualizacja: 05.02.2017 21:15 Publikacja: 26.06.1999 10:52

Makrotydzień

Deficyt w handlu zagranicznym w kwietniu wyniósł 5,4 mld USD i był mniejszy niż przed rokiem o 200 mln USD - poinformował GUS. W ciągu czterech pierwszych miesięcy roku zmalał zarówno eksport (o 8,2%) jak i import (o 6,6%). Najgłębszy deficyt odnotowano w handlu z krajami UE (3 mld USD). Naszym największym partnerem handlowym pozostają Niemcy. Systematycznie spada znaczenie Rosji w obrotach z zagranicą.To już drugie załamanie w handlu z Rosją w tym dziesięcioleciu. Pierwsze - na początku lat 90. - wyszło wielu polskim przedsiębiorstwom na zdrowie. Zdołały się przestawić się na bardziej wymagające rynki krajów rozwiniętych. Można oczekiwać, że i tym razem spadek popytu w Rosji zmobilizuje polskie firmy do poprawiania konkurencyjności.Program restrukturyzacji "zbrojeniówki" został przyjęty przez rząd. Zakłada on oddłużenie i prywatyzację większości z 34 firm branży, a także zobowiązanie zagranicznych dostawców sprzętu dla polskiej armii do zakupów lub inwestowania w nasz sektor zbrojeniowy. W tej chwili zadłużenie sektora wynosi 1,8mld zł, niektóre zakłady utraciły płynność. Nadmierne zatrudnienie szacowane jest na 17 tys. osób.O restrukturyzacji "zbrojeniówki" mówi się od miesięcy. Można się domyślać, że rząd przyspieszył decyzje w związku z protestami pracowników Łucznika. Program jest jednak mocno opóźniony. Zacznie działać, gdy Sejm przyjmie ustawy. Tymczasem "zbrojeniówka" wymaga interwencji już teraz. Najlepiej byłoby od razu przystąpić do poszukiwania inwestorów dla tych zakładów, które mają być prywatyzowane.Elektroenergetyka ma zostać sprywatyzowana do końca 2002 r. KERM przyjął program, który zakłada również uruchomienie w przyszłym roku giełdy energii. W III kwartale br. minister skarbu zobowiązał się przedstawić strategię prywatyzacji sektora, ale już w br. mają zostać sprywatyzowane zespoły elektrociepłowni w Warszawie, Wrocławiu, Zielonej Górze, Gdańsku, Białymstoku oraz elektrownie - połaniecka i rybnicka. nProgram prywatyzacji elektroenergetyki był od prawie roku poprawiany, tymczasem sama prywatyzacja szła bardzo opornie (z ponad 60 firm sprzedano dwie - EC Będzin i ZE PAK). Giełda energii jest dobrym pomysłem, ale przez najbliższe lata nie będzie kształtowała cen rynkowych. Prawie 70% krajowego zapotrzebowania obejmują kontrakty długoterminowe. Pełnią rolę gwarancji dla kredytów inwestycyjnych zaciąganych przez producentów energii. Gdyby elektroenergetyka została wcześniej sprywatyzowana, kontrakty nie byłyby potrzebne.

MAŁGORZATA POKOJSKA

Bohdan Wyżnikiewicz

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową

Reklama
Reklama

Byliśmy świadkami dwóch wielkich prywatyzacji: Pekao SA i Banku Zachodniego SA. Pojawia się pytanie o udział kapitału zagranicznego w polskim sektorze bankowym. Osobiście, nie widzę zagrożenia. Alternatywa jest taka - albo inwestorzy zagraniczni wejdą do naszych banków w wyniku prywatyzacji, albo banki te będą narażone na ostrą i skuteczną konkurencję ze strony światowych potentatów.Należy oczekiwać coraz lepszej koniunktury. Po wizycie papieża poprawiły się nastroje. Dobrze rokuje również stabilizacja na Bałkanach. Jednym z widocznych efektów jest wzmocnienie złotego.

Opr. M.P.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama