W co inwestować w drugim półroczu

Trudno jednoznacznie stwierdzić, na ile starczy sił obecnemu trendowi wzrostowemu ale można oczekiwać wzrostu WIG-u do poziomu co najmniej 20 000 pkt. w drugim półroczu. W najbliższym czasie drożeć powinny spółki, które są nie docenione przez rynek i wyraźnie tańsze od firm z tej samej branży.Trend wzrostowy ma szansę utrzymać się między innymi dzięki środkom wpływającym od funduszy emerytalnych. Sytuacja makroekonomiczna (silna złotówka, malejąca inflacja, wzrost PKB) także napawa inwestorów optymizmem. Wpływ USA na polską giełdę, według analityków, powinien się zmniejszać ze względu na stabilizującą się u nas sytuację ekonomiczną.

dokończenie str. 2

- Malejące oprocentowanie depozytów w bankach spowoduje wzrost aktywów lokowanych przez ludność na giełdzie, szczególnie poprzez fundusze inwestycyjne - powiedział Sebastian Buczek, doradca inwestycyjny ING BSK TFI SA. - Należy pamiętać o możliwych przejęciach zarówno w przypadku dużych, jak i małych spółek - dodał.Zdaniem Adama Chełchowskiego, doradcy inwestycyjnego PKO Credit Suisse, PKB w Polsce w drugim półroczu powinien wzrosnąć dzięki ożywieniu gospodarczemu, które można w tej chwili zaobserwować w Europie Zachodniej.- Wzrost PKB w Polsce w najbliższym półroczu przełoży się na wzrost zaufania inwestorów zagranicznych do emerging markets. Ewentualną przeszkodą w tym wzroście mogłyby być tragiczne wydarzenia w jakimś kraju należącym do emerging markets. - powiedział Adam Chełchowski.Według Adama Chełchowskiego, najlepszą strategią inwestycyjną na najbliższy okres jest kupowanie akcji spółek, które mogą pozyskać inwestora strategicznego.Analitycy są na ogół zgodni, że trend wzrostowy będzie w drugim półroczu kontynuowany. Artur Jusiński, szef wydziału doradztwa inwestycyjnego BGŻ, stwierdził, że w przypadku braku większej korekty po wakacjach WIG bez problemu przekroczy próg 20 000 pkt. Podobnego zdania był również Adam Chełchowski.Te spółki, które zmniejszyły koszty lub znalazły nowe rynki zbytu, powinny wyjść z zapaści po kryzysie w Rosji już w drugim pólroczu. Dobrym przykładem są dwie spółki z branży AGD - Amica oraz Polar. Pierwsza świetnie sobie poradziła w kryzysowej sytuacji, znajdując nowe rynki zbytu, druga natomiast będzie miała szansę polepszyć wyniki finansowe w przyszłości po przeprowadzonej niedawno restrukturyzacji.Warto również zwrócić uwagę na sektor bankowy, który mimo ostatnich wzrostów pozostaje w trendzie wzrostowym. Z wypowiedzi analityków wynika, że wciąż niedocenione pozostają małe banki, którymi przecież mogą zainteresować się więksi inwestorzy. Duże banki zanotowały ostatnio wysokie wzrosty. Najbardziej wzrósł kurs akcji PBK, a pomimo to są wciąż uznawane przez analityków za stosunkowo tanie.

Ewa Bałdyga