Sesja czwartkowa nie przyniosła zasadniczej zmiany w analizie technicznej, NIF zniżkował nieznacznie o 0,2 pkt., ustanawiając kolejne tegoroczne minimum. W dalszym ciągu obserwujemy impuls spadkowy, który powstał po wybiciu się indeksu w dół z trójkąta zniżkującego. Według jednej z zasad, minimalny zasięg ruchu jest równy wysokości opuszczonej formacji, zatem powinniśmy oczekiwać spadków co najmniej do poziomu 61 punktów. Zmniejszające się z sesji na sesję obroty oraz niewielka liczba zawieranych transakcji w trakcie notowań ciągłych świadczą o braku zainteresowania inwestorów tym rynkiem i nie wróżą nic dobrego na kolejne sesje. Krótkoterminowe wskaźniki techniczne również nie wyglądają najlepiej. Stochastic Slow w dalszym ciągu przebywa w obszarze wyprzedania, a po ostatnich spadkach znów powrócił poniżej swojej średniej. Długi okres pobytu w tej strefie świadczy o silnym trendzie spadkowym. Potwierdzeniem siły tego trendu jest również zachowanie OBV, które zanotowało wczoraj historyczne minimum, a także poruszanie się indeksu poniżej trzech średnich - 15-, 45- i 100-sesyjnej. Na wykresie indeksu nie pojawiła się żadna formacja typowa dla zakończenia spadków, a na wskaźnikach trendu nie ma wyraźnych dywergencji.

KRZYSZTOF REJZNER

BM BPH SA