Rezygnacja z giełdy
Do końca roku akcjonariusze Podhalańskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Spożywczego Tymbark, jednego z największych producentów soków owocowych na polskim rynku, zamierzają sprzedać posiadane przez siebie akcje spółki inwestorowi strategicznemu. Oznacza to jednocześnie rezygnację z planów upublicznienia przedsiębiorstwa (zgodnie z pierwotnymi planami firmy miało do niego dojść na początku tego roku).W rozmowie z agencją Reutersa, prezes spółki Julian Pawlak poinformował, że główni akcjonariusze przedsiębiorstwa - przede wszystkim Narodowy Fundusz Inwestycyjny Progress, a ponadto NFI Hetman, PZU Życie i Skarb Państwa (podmioty te mają razem ponad 64% akcji Tymbarku) podjęli już decyzję o rozpoczęciu rozmów w sprawie wprowadzenia do spółki inwestora branżowego. Jak się dowiedzieliśmy, rozmowy z zainteresowanymi podmiotami prowadzi wiodący akcjonariusz firmy - Progress. Jednak w funduszu odmówiono PARKIETOWI bliższych informacji na ten temat, zasłaniając się tajemnicą handlową. Progress ma 40,86% akcji Tymbarku.Zdaniem prezesa J. Pawlaka, spółka powinna być dokapitalizowana przez inwestora kwotą w wysokości co najmniej 20 mln zł. Pieniądze byłyby wykorzystane na rozwój sieci dystrybucji i marketing.W ubiegłym roku spółka zanotowała 1,08 mln zł zysku netto, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 161,3 mln zł. W tym roku wynik netto ma wzrosnąć do 1,7 mln zł, a przychody ze sprzedaży do około 200 mln zł. Udział Tymbarku w krajowym rynku soków i napojów szacowany jest na 6-7,5%.
K.J., Reuters