Indeks kanałowy (CCI)
Zarabianie na trendach giełdowych jest jednym z podstawowych dążeńkażdego inwestora. Pozornie sprawa jest bardzo prosta: należy kupić akcjew początkowej fazie trendu wzrostowego i sprzedać na krótko przed jegozmianą. Problemem jest natomiast trafna identyfikacja odpowiednichmomentów w przebiegu kursu.
Istnieje wiele wskaźników technicznych, służących do wykrywania trendu i jednocześnie pomiaru jego siły. Jednym z nich jest prezentowany wskaźnik błądzenia losowego - RWI, umożliwiający określanie okresów o wyższym prawdopodobieństwie wystąpienia tego zjawiska (Patrz PARKIET nr 122 z 29.06.99). Innym wskaźnikiem, ułatwiającym inwestowanie na rynkach trendowych, jest Commodity Channel Index, występujący w programach giełdowych pod nazwą CCI, towarowego indeksu kanałowego lub po prostu indeksu kanałowego.Indeks kanałowy, opracowany przez znanego amerykańskiego analityka Donalda Lamberta, należy do najstarszych i jednocześnie najpopularniejszych wskaźników analizy technicznej. Mimo iż pierwotnie wskaźnik ten został opracowany z myślą o traderach dokonujących transakcji futures na rynkach towarowych, obecnie jest powszechnie wykorzystywany w analizie wszelkiego typu papierów wartościowych.Konstrukcja wskaźnikaIndeks kanałowy jest stosunkowo prostym wskaźnikiem zbudowanym jako iloraz odległości aktualnej ceny od jej średniej arytmetycznej i średniego odchylenia bezwzględnego ceny od tej samej średniej. Iloraz ten jest unormowany w taki sposób, aby wyjście poza przedział oznaczało silny trend. Najogólniej mówiąc, zadaniem CCI jest bieżący "monitoring" odległości, na jaką cena akcji odbiega od jej średniej kroczącej. Jeżeli odległość ta jest stosunkowo niewielka (bezpieczna) można przyjąć istnienie rynku trendowego, ale nie tylko. Pomiar wielkości odchylenia od średniej, to także informacja o sile trendu.Wartości CCI oblicza się według następującego wzoru (w przypadku kursu jednolitego):gdzie:gdzieN = liczba analizowanych sesji i jednocześnie długość średniej arytmetycznej.Jak łatwo wywnioskować ze wzoru, poprzez zmianę liczby okresów stosowanych do obliczania średniej możliwa jest regulacja czułości wskaźnika na krótkoterminowe wahania kursu. Dla ułatwienia interpretacji, na wykres wskaźnika nanoszone są, zgodnie z sugestią Lamberta, dwie linie poziome o wartości -100 oraz 100. Podobnie jak w przypadku typowych oscylatorów wyznaczają one granicę stref (odpowiednio) wyprzedania i wykupienia rynku.Jeśli porównamy powyższą formułę ze wzorem na oscylator Bollingera okaże się, że konstrukcja obu wskaźników różni się faktem zastosowania średniego bezwzględnego odchylenia od ceny - MD, zamiast (jak w przypadku oscylatora) odchylenia standardowego oraz normującej stałej 0.015. Ten ostatni współczynnik został wyliczony przez Lamberta przy założeniu, że w obszarze ograniczonym poziomami -100 i 100 mieści się statystycznie 75-80 proc. wartości wskaźnika.Rysunek nr 1 przedstawia wykres kursu Amerbanku i dla porównania przebiegi wskaźnika CCI i oscylatora Bollingera z zaznaczeniem charakterystycznych regionów wysokiej wartości obu wskaźników. Jeśli nie będziemy zwracać uwagi na skale obu wskaźników, zauważymy, że mają one bardzo podobne przebiegi Warto jednak zwrócić uwagę na silny spadek ceny w grudniu 1998 r., skojarzony z dołkiem obu wskaźników. Jednak najniższy punkt obu wskaźników wypada na innej sesji. Również szerokość tego dołka jest inna dla obu wskaźników. W styczniu 1999 r. kurs rysował trend horyzontalny. W tym okresie oba wskaźniki, mimo pozornego podobieństwa, (utworzyły trzy lokalne dołki) miały inny charakter. CCI charakteryzowało się gasnącymi oscylacjami, podczas gdy na wykresie oscylatora Bollingera, podobnie jak w przebiegu ceny, dołki wypadły niemal na tym samym poziomie. Sygnały przecięcioweKlasyczny sposób wyznaczania sygnałów kupna i sprzedaży polega na obserwacji przecięć z górną linią graniczną. Przejście ponad tę linię oznacza wystąpienie dogodnego kupna akcji, podczas gdy spadek poniżej tego poziomu sugeruje ich sprzedaż. Na rysunku nr 2 zaprezentowany został przebieg akcji BIG-u wraz z klasycznym sygnałem kupna i sprzedaży, który umożliwił więcej niż podwojenie kapitału w ciągu zaledwie jednego miesiąca. Warto w tym miejscu także zwrócić uwagę na fakt, że sygnał kupna był poprzedzony bardzo szybkim wzrostem wartości wskaźnika od 0 do 100 (obszar zaznaczony na rysunku). Zdaniem Lamberta, im szybsze takie przyspieszenie, tym większa siła wykrywanego trendu.CCI jest jednym z niewielu wskaźników, który rozróżnia sygnały osobno dla krótkiej i długiej pozycji. Wygenerowanie przez wskaźnik CCI sygnału sprzedaży jest najczęściej równoznaczne z przejściem z pozycji długiej na krótką. W CCI jest inaczej - przejście przez górny poziom oznacza odpowiednio sygnał zakupu i sprzedaży zwykłych walorów. Przejście przez dolną linię w dół oznacza zajęcie krótkiej pozycji. Przejście przez dolną linię w górę oznacza likwidację krótkiej pozycji czyli zakup (odkupienie) pożyczonych papierów w celu ich oddania. Jeśli w czasie tej operacji kurs akcji zniżkował (a tak powinno być zgodnie z sygnałami CCI) powinniśmy odkupywać akcje po niższej cenie niż je sprzedaliśmy, czyli możemy za kwotę uzyskaną ze sprzedaży odkupić więcej akcji bądź na odkupienie tej samej ilości przeznaczyć mniejszą kwotę. Dywergencje z rynkiemInnym ważnym, poza sygnałami przecięciowymi, sposobem analizy rynku przy pomocy wskaźnika CCI jest obserwacja jego dywergencji z kursem (lub indeksem). Klasyczne dywergencje można podzielić na dwie zasadnicze grupy. Dywergencje hossy, zwane także na zachodzie jako pozytywne lub bycze, powstają podczas ruchu spadkowego kursu, gdy lokalne dołki cenowe są tworzone na coraz niższym poziomie, a jednocześnie nie potwierdza tego przebieg wskaźnika, kreśląc dołki na coraz wyższym poziomie lub formację podwójnego dna. Z kolei dywergencje bessy, określane również jako dywergencje negatywne lub niedźwiedzie, są charakterystyczne dla sytuacji w której, podczas trendu zwyżkującego, rosnącym wierzchołkom wykresu ceny odpowiadają na wykresie wskaźnika coraz niższe wierzchołki lub formacja podwójnego szczytu.Rysunek nr 3 przedstawia wyraźne dywergencje bessy, jakie wystąpiły na wykresie indeksu WIG i wskaźniku CCI w okresie luty-marzec 1998 r. Wzrost wartości indeksu rynku nie został potwierdzony podobnym zachowaniem indeksu kanałowego, co było ważnym sygnałem ostrzegawczym przez możliwą do wystąpienia zmianą kierunku trendu na rynku. Nastąpiło to miesiąc później.PodsumowanieCCI należy uznać za bardzo ważny wskaźnik analizy technicznej, co najmniej z kilku powodów. Należy on do najstarszych wskaźników technicznych co sprawia, że jest bardzo dobrze poznany i zinterpretowany. Potrafi generować klasyczne sygnały przecięciowe osobno dla długiej jak i krótkiej pozycji, a ponadto sprawdza się w analizie dywergencji. Wytrawnym inwestorom CCI może służyć, jako narzędzie wykrywania trendów, chociaż opieranie się wyłącznie na jego wskazaniach uznaje się powszechnie za bardzo ryzykowne. Nie bez powodu zatem, od chwili jego opracowania przed 20 laty, cieszy się on dużą popularnością zarówno wśród inwestorów jak i zawodowych analityków rynku kapitałowego.
KAROL JARZYŃSKI