Walka z rosnącą konkurencją
Londyńska giełda kontraktów terminowych - Liffe, najprawdopodobniej zawrze sojusz z amerykańską Chicago Mercantile Exchange (CME), dotyczący wspólnego obrotu derywatami. Jak pisze "The Wall Street Journal', operacja ta przede wszystkim da obu rynkom możliwość oferowania swoich produktów w skali międzynarodowej oraz możliwość skuteczniejszego konkurowania z ich głównymi rywalami, niemiecko-szwajcarskim Eurexem i amerykańską giełdą Chicago Board of Trade (CBOT), które podobną współpracę nawiązały w ubiegłym miesiącu. Sojusz pozwoli obu parkietom mniejszyć prowizje i zwiększyć płynność obrotu dwoma najbardziej znanymi na świecie kontraktami futures, dotyczącymi krótkoterminowych stóp procentowych - kontraktami Eurodollar w USA i kontraktami Euribor na Starym Kontynencie.Nawiązanie szerszej współpracy wydaje się być szczególnie ważne dla Liffe. W ubiegłym roku odrzuciła ona ofertę trójstronnej współpracy z jej francuskim odpowiednikiem - Matifem oraz właśnie z CME. Wówczas jednak jeszcze nie została zdystansowana przez Eurex, który odebrał Brytyjczykom m.in. bardzo popularne kontrakty, dotyczące niemieckich obligacji rządowych. Zostały one wprowadzone przez Liffe jedenaście lat temu.O spadku popularności Liffe wśród inwestorów świadczą najlepiej obroty na parkiecie, które w pierwszych siedmiu miesiącach br. spadły o 20% w stosunku do analogicznego okresu 1998 r. Brytyjczycy, aby bronić swojej pozycji, zmuszeni zostali do rezygnacji z tradycyjnej metody rozliczania transakcji typu open-outcry, na rzecz systemu komputerowego.Kontrakty na Euribor są głównym atutem londyńskiego parkietu. Obrót nimi stanowi aż 87% całego obrotu na tym rynku. Dla porównania na Matifie, który zawarł strategiczne sojusze z rynkami derywatów we Włoszech i Hiszpanii, w lipcu obrót derywatami, dotyczącymi Euribor stanowił zaledwie 7,2% całego obrotu. Francuzi liczą jednak, że we wrześniu, kiedy uruchomią elektroniczny rynek rozliczania transakcji, popularność tych papierów wzrośnie.Oczekuje się, że oba parkiety potwierdzą plany sojuszu najprawdopodobniej dzisiaj.
Ł.K.