Wkrótce polska edycja "National Geographic"
Należąca do niemieckiego giganta prasowego Bertelsmann AG znana również na polskim rynku hamburska grupa wydawnicza Gruner + Jahr AG & Co. (G+J) przyznała, że wyniki finansowe rozpoczętego 30 czerwca roku finansowego 1999/2000 będą zapewne nieco gorsze z powodu dwóch poważnych inwestycji: równoległej realizacji niemiecko-, francusko- i polskojęzycznych edycji popularnego magazynu przyrodniczego "National Geographic" oraz wprowadzenia na rynek niemieckiej wersji "Financial Timesa".Zdaniem prezesa zarządu G+J Gerda Schulte-Hillena, w projekty te koncern będzie musiał zainwestować co najmniej 144 mln DEM. Pierwszy numer "National Geographic" po francusku będzie można kupić już 21 września, natomiast po niemiecku i polsku - tydzień później. Prezes odmówił podania konkretnego terminu startu "FT" po niemiecku. - Aby nie zapeszyć powiem tylko, że stanie się to na pewno w tym roku finansowym - przyznał na łamach "Handelsblatta". W każdym razie etap przygotowań został już zakończony, a partnerem Niemców w tym przedsięwzięciu będzie brytyjskie wydawnictwo Pearson. - Łączny koszt inwestycji związanych z "National Geographic" i "FT" nie powinien przekroczyć 200 mln DEM - dodał G. Schulte-Hillen.W roku finansowym 1998/99 zatrudniający ponad 12,5 tys. ludzi Gruner + Jahr zwiększył wprawdzie sprzedaż o 4,6% (do 5,364 mld DEM), jednak wynik przed opodatkowaniem spadł do 616 mln DEM (z 942 mln w roku 1997/98). Główną przyczyną tego były zwiększone wydatki inwestycyjne (z 413 do 586 mln DEM). Rezultaty byłyby zapewne jeszcze gorsze, gdyby nie 217 mln DEM nadzwyczajnych wpływów, uzyskanych ze sprzedaży dwóch drukarni w USA. Dzięki temu rentowność obrotów została utrzymana na średnim poziomie z ostatnich 10 lat i wyniosła 11,5%.G+J zamierza w najbliższym czasie zwiększyć aktywność w Internecie. - Sprzedaż drogą on-line przyniosła nam w minionym roku finansowym 16 mln DEM, ale już za pięć lat spodziewamy się, że będzie to kwota znacznie powyżej 100 mln DEM - zapowiedział członek zarządu koncernu ds. strategii Martin Stahel.
W.K.