Pesymizm menedżerów
Wskaźnik koniunktury MONDI, wspólnie obliczany przez firmę Neumann i Demoskop, w lipcu 1999 r. utrzymał się na poziomie z czerwca i wyniósł 90 pkt. Wszystkie notowania poniżej 100 pkt. oznaczają, że wśród menedżerów proszonych o opinię na temat perspektyw gospodarczych dominują pesymiści. Po raz ostatni 100 pkt. zanotowano w listopadzie 1998 r. W okresie najlepszej koniunktury, czyli latem 1997 r. MONDI osiągał nawet 130 pkt.Wskaźnik nastrojów został obliczony na podstawie opinii 569 polskich menedżerów - szefów firm. Zaobserwowano pewne różnice między reprezentantami różnych branż. W budownictwie wskaźnik poprawił się od czerwca i zbliżył do 100 pkt. W sektorze usług wyniósł 95 pkt., w handlu - 90 pkt., a w przemyśle - tylko 85 pkt.Nadal marne są wartości dwóch wskaźników pomocniczych - skłonności do inwestowania i oceny klimatu gospodarczego. Lipcowa skłonność do inwestowania została obliczona na 98 pkt., a klimat gospodarczy wyceniono na 77 pkt. Ten ostatni wskaźnik nieco się jednak poprawił w ciągu ostatniego miesiąca, co - zdaniem prezesa Demoskopu Sławomira Nowotnego - pozwala przypuszczać, że w najbliższej przyszłości MONDI nie powinien się pogarszać.Tylko nieliczni przedsiębiorcy spodziewają się, że wkrótce powróci trend szybkiego wzrostu gospodarczego, obserwowany jeszcze w 1998 r. Aż 54% ankietowanych stwierdziło bowiem, że polska gospodarka odzyska dynamikę z początku zeszłego roku najwcześniej za 2 lata. Natomiast w to, że dojdzie do tego w tym lub następnym półroczu, wierzy tylko 7%.Zdaniem Mariusza A. Białka, prezesa Neumann Consulting Group, rząd bagatelizuje fakt, że przedsiębiorstwa w tym roku znacznie pogorszyły wskaźniki płynności i że osiągają minimalną rentowność netto.
B.J.