Wczorajszy spadek indeksu doprowadził do pokonania poziomu wsparcia na wysokości linii krótkookresowego trendu wzrostowego z II dekady sierpnia br. Jednocześnie został pokonany także lokalny wierzchołek z połowy sierpnia na linii ok. 16 780 pkt., który również stanowił jedno z ograniczeń dla zniżki. W tej sytuacji jako kolejne wsparcie można przyjąć obszar ok. 16 500-16 380 pkt., gdzie znalazły się dna z 11 i 17.08.99 r. Poszukując natomiast barier podażowych w przypadku ewentualnych prób wzrostowych, w najbliższym czasie można wskazać wspomnianą linię trendu wzrostowego, której wymowa po przełamaniu uległa zmianie. Obecnie znajduje się ona na wysokości ok. 16 900 pkt. Nieco wyżej, bo na poziomie ok. 17 000 pkt., biegnie aktualnie linia wyznaczająca tendencję spadkową zainicjowaną w końcu sierpnia, która również może wpłynąć na ograniczenie krótkoterminowego ruchu zwyżkowego. MACD nadal znajduje się, co prawda, powyżej linii sygnału w strefie wartości dodatnich, ale ostatnio zbliżył się znacznie od góry do swej średniej, co może zaowocować próbami pokonania tej granicy. Podobnie zachowuje się także ROC, który kontynuuje spadek w okolicach linii równowagi. Potencjalne przebicie powyższych poziomów może stanowić jeden z sygnałów dalszego pogorszenia koniunktury.

JACEK BUCZYŃSKI

BM PBK SA