NFI im. Kazimierza Wielkiego
NFI im. Kazimierza Wielkiego nie należy do liderów rynku. Wykres siły relatywnej i widoczny na nim długoterminowy trend spadkowy pokazują słabą kondycję funduszu. Od początku notowań na giełdzie fundusz ten porusza się w długoterminowym trendzie spadkowym.Wewnątrz tendencji spadkowej ukształtował się trwający już prawie rok trend wzrostowy. Wyznaczająca go linia, prowadzona przez dołki, znalazła się już bardzo blisko głównego oporu trendu spadkowego. Wykres kursu utrzymuje się między nimi, jednak już w najbliższych tygodniach jedna z nich zostanie pokonana.Ograniczające wykres linie trendu wyznaczają poziomy wsparcia i oporu. Tak więc opór znajduje się na wysokości ok. 3,3 zł, natomiast wsparcie wskazywane przez dołki to ok. 3,03 zł, czyli zaledwie o 7 gr poniżej aktualnej ceny akcji 7 NFI.Linia trendu spadkowego określa od ponad dwóch lat kierunek ruchu cen funduszu. W tym czasie trzykrotnie powstrzymywała niedźwiedzie. Ze względu na okres, jaki obejmuje, jest niewątpliwie ważniejsza od opisywanego wcześniej wsparcia. Z kolei linia trendu wzrostowego od roku sprawdza się na wykresie 7 NFI. Wyznaczana jest przez trzy ostatnie dołki. Po piątkowej sesji wykres notowań znalazł się bardzo blisko omawianego wsparcia. Prawdopodobnie w najbliższych dniach linia ta będzie testowana (już czwarty raz).Przypominam, że zmianie trendu powinien towarzyszyć znaczny wzrost wolumenu. Gdy zostanie pokonane wsparcie, prawdopodobne staną się spadki przynajmniej do 2,75 zł, czyli do historycznego minimum. Gdyby przebity został opór bardzo prawdopodobne jest, że cena akcji wzrośnie do 3,65 zł.Za około miesiąc linie trendu przetną się ze sobą i do tego czasu na pewno któraś z nich zostanie pokonana. W zależności od tego, czy zostanie przebite wsparcie czy opór inwestorzy będą mogli oczekiwać kontynuacji trendu spadkowego lub zmiany długoterminowej tendencji na wzrostową.Obecnie trudno przewidzieć, która linia zostanie pokonana. Czas, w jakim obie sprawdzają się na rynku, przechyla szalę prawdopodobieństwa w stronę wsparcia. Teoretycznie linia oporu jest trudniejsza do pokonania. Zgodnie z teorią, test linii trendu wzrostowego jest dobrym momentem do kupowania akcji. Możliwe, że krótkoterminowi gracze będą mieli okazję do zajęcia pozycji. Inwestorom długoterminowym doradzałbym jednak wstrzymanie się z decyzjami. Dopiero gdy wykres pokona wsparcie lub opór szala prawdopodobieństwa przechyli się na którąś stronę. Możliwe, że sytuacja NFI im. Kazimierza Wielkiego poprawi się i dołączy on do grona liderów wśród funduszy.
Piotr Żychliński