Poniedziałkowa sesja na CeTO przypominała sesjez poprzedniego tygodnia, w których nic specjalnego się nie działo, a inwestorzy uśpieni marazmem na GPW nie rwali się do kupowania ani do sprzedawania.

Indeks ITO lekko zniżkował, o 0,6%, osiągając na koniec sesji poziom 20 593,8 pkt. Piątkowa poprawa nastrojów na Nasdaq przyniosła zwyżki na GPW, ale CeTO pozostało bez zmian. Przyczyna takiego stanu rzeczy leży w notowaniach ciągłych, gdzie zdecydowanie przeważały lekkie spadki. Wczoraj na CeTO najchętniej handlowano akcjami MacroSoftu oraz Zastalu. Swoje notowania poprawiły akcje Krak-Brokers oraz Zamojskich Fabryk Mebli. Całkiem sporo zawarto też transakcji na warrantach na USD. Popularnością cieszyły się szczególnie warranty typu put. Kupujący warranty USD10PE liczą, że dolar będzie kosztował mniej niż 4,119 zł do końca kwietnia bieżącego roku. Dodam, że cena jednego warranta w stosunku do ostatniej transakcji z piątku zwiększyła się o 24%. W ciągu weekendu oczekiwania inwestorów co do spadku cen dolara na koniec kwietnia br. znacznie wzrosły. Rynek CeTO nadal znajduje się w trendzie bocznym i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższym czasie mogło dojść do kategorycznych zmian. Tymczasem z niecierpliwością czekamy na rozwój sytuacji w USA i ukształtowanie się tam w miarę czytelnego trendu na najbliższe tygodnie.

Wojciech StańkoCDM Pekao S.A.