Rynek kontraktów terminowych
Po wczorajszej sesji na wykresie indeksu WIG20 Futures ukształtowała się, po sześciu kolejnych czarnych, biała świeczka. Po raz pierwszy od zeszłej środy zamknięcie notowań było wyższe od otwarcia, ale nie oznacza to, że kontrolę nad rynkiem przejęły byki. Trend krótkoterminowy ma kierunek bocznyi w najbliższym czasie powinien się utrzymać.
WIG20 Futures (GPW)Niestety, od kilku sesji bardzo niewielki jest zakres dziennych wahań kursu kontraktów. Cały ruch dokonuje się już na początku notowań, co mocno ogranicza zyski graczy, których horyzont inwestycyjny zamyka się w jednym dniu. Najbliższe sesje powinny jednak przynieść lekki wzrost notowań. Zasięg zwyżki można wstępnie oszacować na 2240 pkt., gdzie znajduje się górne ograniczenie krótkoterminowego trendu bocznego. Ewentualne przełamanie tego poziomu może być zachętą do otwarcia długich pozycji, ale wydaje się, że lepszą taktyką jest pozostawanie poza rynkiem, pomimo że ostatni dołek na wykresie indeksu nie jest potwierdzony przez wskaźniki techniczne, co można interpretować jako pozytywną dywergencję. Ważniejszy bowiem jest fakt, że konsolidacja poprzedzona była spadkiem. Dlatego wybicie dołem z trendu bocznego, do którego dojdzie, jeśli zostanie przełamany poziom 2100 pkt., będzie bardziej wiarygodnym sygnałem.USD Futures (WGT)Uwolnienie kursu złotego wpłynęło na znaczne zwiększenie wahań kursu naszej waluty. Wyraźnie zwiększyła się także aktywność inwestorów, ale na razie trudno stwierdzić, czy jest to zjawisko chwilowe czy też stała tendencja. Faktem jest jednak, że w środę wolumen wyniósł 141 kontraktów, wczoraj podskoczył do 176 i był najwyższy w tym miesiącu. Od początku roku na rynku utrzymuje się trend boczny. Powoduje to częste i gwałtowne zwroty, co wprawdzie pozwala na osiąganie znaczących zysków w krótkim czasie, ale z drugiej strony wymaga doskonałego wyczucia rynku. Wykształcenia trwałego trendu będzie można spodziewać się, jeśli wykres indeksu USD Futures przełamie opór na wysokości 4,195 zł lub spadnie poniżej wsparcia na poziomie 4,067 zł. Realizacja pierwszego z nakreślonych scenariuszy spowoduje ukształtowanie na wykresie formacji podwójnego dna, co powinno zakończyć trwający od listopada zeszłego roku trend spadkowy dolara. Natomiast przełamanie wsparcia to zaostrzenie niekorzystnej tendencji amerykańskiej waluty.
TOMASZ JÓŹWIK