Rupert Murdoch? prezes i dyrektor generalny News Corp.
Potentaci branży medialnej zawsze wzbudzają mieszane uczucia. Uważa się, że kierując tzw. czwartą władzą mają oni ogromny wpływ na kształtowanie światowej opinii publicznej, w związku z czym są oni jednymi z najpotężniejszych ludzi na świecie. Wśród nich za najważniejszą postać uznaje się Ruperta Murdocha, prezesa i dyrektora generalnego koncernu News Corp. Ktoś kiedyś skrzętnie wyliczył, że Rupert Murdoch jest najbardziej krytykowaną osobą w świecie mediów, lecz jednocześnie wzbudzającą szacunek, a nawet postrach. Podobnie dzieje się w przypadku Billa Gatesa w branży informatycznej.Rupert Murdoch nic sobie jednak nie robi z fali krytyki i potrafi sobie z nią doskonale, w sposób bezwzględny, radzić. Jego motto brzmi ? ?Na dobre czy na złe, moja firma jest odzwierciedleniem mojego myślenia, mojego charakteru, mojej wartości?. Tymczasem, jak twierdzą znające go osoby, do legendy z pewnością przejdzie jego urok i czar w życiu osobistym. Jako jedyny zdołał on zbudować koncern medialny działający w skali globalnej. Dokonał tego, ponieważ jako jeden z pierwszych wykorzystał szansę, jaką niesie za sobą rozwój nowoczesnej technologii (komputery, łącza satelitarne, telefonia bezprzewodowa itp.).Rupert Murdoch urodził się w 1931 r. w Melbourne w Australii. Studiował w Wielkiej Brytanii i w 1953 r. ukończył naukę w prestiżowym uniwersytecie w Oxfordzie. Od początku swoją karierę zawodową związał z mediami. W 1950 r. kierował już pierwszą gazetą ? australijską ?Adelaide News?, którą odziedziczył po swoim ojcu Keithie Murdochu. Zdołał w ciągu kilku lat uczynić z tego mało poczytnego dziennika jedną z najbardziej popularnych gazet w Australii. Po tym sukcesie postanowił rzucić się na szersze wody i rozpoczął ekspansję w branży medialnej, nie tylko w Australii, lecz na całym świecie. W latach 60. przejął gazetę z Sydney ? ?Mirror? oraz londyńskie wydawnictwa ? ?News of the World? i ?Sun?. W latach 70. jego łupem stał się nowojorski ?New York Post?, który przekształcił z dziennika o wyraźnie liberalnej orientacji politycznej w agresywne wydawnictwo, będące ostoją konserwatystów.W latach 80. uwagę Ruperta Murdocha przyciągnęły inne, poza gazetami, środki informacji. Zainteresował się Hollywood, gdzie kupił studio filmowe 20th Century Fox oraz telewizję Fox TV. W Wielkiej Brytanii uruchomił natomiast telewizję satelitarną, która później przyjęła nazwę BSkyB. Dalej również inwestował w wydawnictwa prasowe i kupił londyńskie ?Times? i ?Sunday Times?. W mijającej dekadzie magnat medialny zainteresował się z kolei rynkami dalekowschodnimi. Kupił m.in. azjatycką Star Television, a ostatnio zainteresował się rynkiem medialnym w Chinach.Poza stanowiskiem szefa News Corp. Rupert Murdoch piastuje także wiele innych odpowiedzialnych funkcji. Jest też prezesem BSkyB oraz Fox Entertainment Group. Zasiada w zarządach m.in. Philip Morris, MCI Communications, United Cerebral Palsy oraz Cato Institute. W 1999 r. magazyn ?Forbes? uplasował go na 22. miejscu na liście najbogatszych Amerykanów. Znalazł się także wśród 100 najbardziej wpływowych ludzi w Hollywood oraz w sporcie.Równie interesujące jest życie prywatne Ruperta Murdocha. W czerwcu ub.r. ożenił się po raz trzeci z Wendy Deng, jedną z pracownic News Corp. Wcześniej w 1998 r. głośno było o jego rozwodzie, po 31 latach małżeństwa, z drugą żoną Anną. Wówczas to szybko taniały akcje News Corp. w związku z obawami, że w wyniku procesu rozwodowego Anna Murdoch przejmie znaczną część koncernu, co zdestabilizuje jego działanie.Ostatnie doniesienia dotyczące Ruperta Murdocha nie są jednak optymistyczne. Kilka dni temu oficjalnie poinformowano, że jest poważnie chory. Spekulacje na ten temat doprowadziły do kolejnej przeceny akcji. Wprawdzie sam magnat zapowiada, że nie podda się chorobie, jednak od pewnego czasu promuje on na swego następcę Petera Chernina, potentata w amerykańskiej telewizji, dzięki któremu doszło do połączenia News Corp. z FoPo raz pierwszy wspomniał o tym Rupert Murdoch w wywiadzie dla ?Newsweeka?. Szansę na ewentualną sukcesję ma również trójka jego dzieci pracujących w News Corp. Najmłodszy syn James kieruje działalnością firmy w internecie i w branży tzw. nowych mediów. Starszy Lachlan zarządza działalnością koncernu w Australii, natomiast córka Elisabeth pracuje w Londynie w BSkyB.
Ł.K.