Firmy farmaceutyczne i chemiczne pchnęły w dół BUX-a
W środę wyraźnie wzrósł moskiewski RTS, przede wszystkim dzięki popytowi na walory koncernu naftowego Łukoil. Przy niewielkich obrotach podniósł się też praski PX 50. Słabsze wyniki opublikowane przez koncern farmaceutyczny Gedeon Richter były przyczyną obniżki budapeszteńskiego BUX-a.
BudapesztMimo wtorkowej wyraźnej zwyżki notowań na giełdach amerykańskich, wczoraj na parkiecie budapeszteńskim, który zwykle reaguje na doniesienia zza Atlantyku, doszło do spadku notowań. Spowodowały go przede wszystkim czynniki lokalne, wśród których na pierwszy plan wysunęła się publikacja wyników za pierwszy kwartał spółki farmaceutycznej Gedeon Richter. Cena akcji spółki spadła o 2,1%, gdy poinformowała ona, że w pierwszych trzech miesiącach br. jej zysk wzrósł zaledwie o 2%, znacznie poniżej oczekiwań. W ślad za Gedeonem poszła też firma chemiczna TVK, której walory staniały o 3,3%. Inwestorzy obawiają się bowiem, że jej wyniki (spółki mają czas na publikację do 15 maja) również rozczarują. W tych okolicznościach BUX obniżył się w środę o 1,19% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 9032,84 pkt.PragaW środę na giełdzie praskiej przeważyły zwyżki cen akcji, jednak sesję charakteryzowały przede wszystkim mniejsze niż zwykle obroty. Wzmożoną aktywność inwestorów można było zaobserwować na początku sesji, kiedy to w reakcji na wtorkowy skok Nasdaqa, dokonywali oni zakupów. ? Po południu można było natomiast obserwować realizację zysków, szczególnie w przypadku Ceske Radiokomunikace ? powiedział Reutersowi Radim Dalik, makler z Komercni Banka. Specjaliści twierdzą, że podczas najbliższych sesji powinno dojść do ożywienia. Wyniki za pierwszy kwartał jeszcze w tym tygodniu lub na początku przyszłego opublikują bowiem spółki typu blue chip. Wczoraj ich notowania przeważnie rosły, a wskaźnik PX 50 zyskał 0,41% i zakończył dzień na poziomie 592,0 pkt.MoskwaWyraźną zwyżką cen akcji zakończyła się środowa sesja w Moskwie. Indeks RTS wzrósł aż o 3,81% i zamknął się na poziomie 221,17 pkt., przede wszystkim dzięki popytowi na walory koncernu naftowego Łukoil. Poinformował on o planach wydobycia ropy na północy Rosji, co, biorąc pod uwagę wysokie ceny tego surowca na światowych rynkach, rokuje mu dobre perspektywy. ? Spółka ogłosiła agresywne plany, a inwestorzy to lubią ? skomentował plany Łukoilu, którego akcje zdrożały wczoraj o 4,6%, Tim McCarthy z Lexington-Troika Dialog Russia Fund. Zwyżce notowań sprzyjały też korzystne doniesienia, które nadeszły we wtorek z giełd nowojorskich.
Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI