Rynek kontraktów terminowych
Po kilku sesjach konsolidacji kontrolę nad rynkiem ponownie przejmująniedźwiedzie. W czasie wczorajszych notowań kontrakty na WIG20 spadłyod 1,6 do 2,4%. Indeks WIG20 Futures stracił 1,6%, zamykając sesję napoziomie 1933 pkt.
WIG20 Futures (GPW)Otwarcie notowań było jeszcze dość wysokie, bowiem pierwszy kurs kontraktów czerwcowych wyniósł 1963 pkt. Pierwsze godziny sesji przebiegały nawet pod dyktando byków i tuż po godzinie 13.00 indeks WIG20 Futures osiągnął kurs maksymalny na poziomie 1982 pkt. Jednak kiedy tylko na rynek dotarła wiadomość o planowanym wysokim deficycie handlowym, kurs gwałtownie spadł, przy czym nawet na wykresach minutowych nie było żadnej formacji, żadnego praktycznie ostrzeżenia, mogącego świadczyć o nadchodzącym załamaniu. O sukcesie, którym mogło być otwarcie w tym momencie pozycji krótkich lub przynamniej zamknięcie długich, decydowała szybkość dostępu do informacji, która, niestety, nie jest równa dla wszystkich inwestorów. Z technicznego punktu widzenia wczorajsza sesja potwierdza, że trend główny ma kierunek spadkowy. Wykres indeksu odbił się od linii trendu, co sugeruje, że na dzisiejszej sesji nastąpi definitywne zakończenie konsolidacji. To przypuszczenie potwierdza fakt, że zniżce towarzyszył wzrost wolumenu i liczby otwartych pozycji. Byki w dalszym ciągu bronią się na linii wsparcia w okolicach 1900 pkt. i dopiero zejście poniżej tej wartości będzie istotnym sygnałem sprzedaży.USD Futures (WGT)Rynek kontraktów dolarowych znajduje się w silnym trendzie wzrostowym. Wczorajsze zamknięcie indeksu USD Futures na poziomie 4,353 zł było najwyższe w historii. Rekord śródsesyjny wynosi 4,365 zł i pochodzi z początku listopada zeszłego roku. Na razie nic nie wskazuje na to, żeby korzystny dla posiadaczy długich pozycji trend został zakończony. Wprawdzie wskaźniki techniczne wskazują na wykupienie rynku, ale nie tworzą jeszcze z wykresem kursu negatywnych dywergencji. Niestety, bardzo niska jest aktywność inwestorów. Na wczorajszej sesji wolumen wyniósł zaledwie 7 sztuk i był najniższy od stycznia 1999 roku, kiedy WGT rozpoczynała notowania kontraktów. Regularnie spada również liczba otwartych pozycji, która wyniosła po sesji środowej 192 kontrakty, notując roczne minimum. Te bardzo negatywne sygnały wydają się świadczyć o tym, że handel na WGT po prostu zamiera, a z rynku uciekają ostatni inwestorzy.
TOMASZ JÓŹWIK