Agros kontra Polmos cd.

12 maja br. Sąd Apelacyjny wyda wyrok w sporze o znaki towarowe, toczący się między producentami wódek, a Agrosem, który ma prawa do ich rejestracji za granicą.Spór trwa od 1991 roku. Agros może jednak stracić prawo do polmosowskich znaków nie tylko wtedy, gdy zapadnie niekorzystny dla niego wyrok sądowy. Przypomnijmy, że obecnie jest rozpatrywana ustawa ? Prawo własności przemysłowej. Poprawki senackie przewidują przeniesienie praw do znaków towarowych na producentów, którzy dany wyrób wytwarzali co najmniej 10 lat przed wejściem ustawy w życie. Gdyby Sejm przyjął poprawki, Agrosowi odebrano by uprawnienia. Przedstawiciele spółki zapowiadają, że w przypadku przegłosowania poprawki, złożą skargę konstytucyjną.Zarówno sam Agros, jak i jego główny udziałowiec, francuski koncern Pernod Ricard, zamierzają wziąć udział w prywatyzacji Polmosów. Wiadomo, że zależy im najbardziej na zakładach produkujących Wyborową i Żubrówkę ? marki najsilniej dotychczas promowane przez Agros za granicą. ? Brak jednoznacznej decyzji co do własności praw wynikających z rejestracji prowadzi do utraty rynku przez Wyborową ? powiedziała Lidia Kulesza, dyrektor ds. sprzedaży Agrosu. Agros udzielił na początku br. sublicencji do zarejestrowanych przez Agros wódek za granicą francuskiemu koncernowi Pernod Ricard, który z pominięciem interesów mniejszościowych akcjonariuszy przejął polską spółkę.

Ewa Bałdyga