Obydwie części piątkowej sesji upłynęły pod znakiem przewagi podażowej strony rynku. Na fixingu indeks WIG spadł o 1,3%, do 19 357,8 pkt., a WIG20 obniżył się o 1,5%, do 1984,9 pkt. Po raz drugi z rzędu dość silnie zniżkował WIRR, który stracił 2,9%, zamykając tydzień na poziomie 2784,4 pkt. Obroty na rynku podstawowym wyniosły 117,8 mln zł i były niższe niż w czwartek o 25%. Do spadku indeksów w głównej mierze przyczyniły się spółki z branży teleinformatycznej. O 3,5% przecenione zostały walory największej na giełdzie Telekomunikacji, 3,9% spadł kurs Softbanku, a 3% stracił Optimus. Notowania akcji tej ostatniej spółki, po nie najlepszych wynikach finansowych, znalazły się poniżej 150 zł, co jest najniższym kursem od początku lutego. Wyciągnięte w górę dosłownie ?za uszy? w czasie czwartkowych notowań ciągłych kilkoma blokami Pekao S.A. (55,9 zł na zamknięciu), spadło o 1,5% do poziomu 53 zł. Roczne maksima osiągnęły walory mniejszych spółek z rynku podstawowego: Drosed, Espebepe, Pekpol i Ropczyce. Inwestorzy najchętniej wymieniali się akcjami Elektrimu (30,9 mln) i Optimusa (15,3 mln). Co ciekawe, właściciela zmieniły niecałe 22 tys. walorów Telekomunikacji i był to najniższy wolumen w historii tej spółki.W drugiej części sesji indeks WIG20 stracił kolejne 0,7%, a maksymalnie był na poziomie o 1% niższym niż na fixingu. Na spadek wskaźnika w dalszym ciągu największy wpływ miały spółki z branży teleinformatycznej. Kolejne 3,3% straciła TP SA, 2,7% spadł Optimus, a kurs walorów Softbanku obniżył się o 1,1%. Obroty w drugiej części sesji wyniosły zaledwie 114 mln zł, co jest drugą najniższą wartością w tym roku.
TOMASZ JÓŹWIK