Wiesław Rozłucki z GPW od jej początków
Kierowana przez Wiesława Rozłuckiego warszawska giełda będzie w ciągu paru najbliższych lat musiała poważnie zastanowić się, z którym z konsolidujących się rynków zachodnioeuropejskich wejść w alians. Współpraca i łączenie sił poszczególnych parkietów, zamiast rywalizacji, wydaje się bowiem nieuchronną drogą ewolucji rynku kapitałowego. Prezes Rozłucki przyznaje, iż obecnie (głównie ze względu na system informatyczny) naszej giełdzie najbliżej jest do parysko-amsterdamsko-brukselskiego Euronextu, choć oczywiście ścisła kooperacja z żadnym z rynków ? czy to ze skandynawskim Norexem, czy też londyńsko--frankfurckim iX ? nie jest wykluczona. Doprowadzenie do końca również i tego żmudnego procesu będzie zapewne ukoronowaniem kariery, związanego z warszawską giełdą od samego początku, jej obecnego prezesa.Wiesław Rozłucki (l. 53) ukończył Wydział Handlu Zagranicznego w warszawskiej Szkole Głównej Planowania i Statystyki (obecnie SGH). W 1977 roku doktoryzował się z geografii gospodarczej. W latach 1979-80 jako stypendysta British Council studiował w London School of Economics. Giełdą i rynkiem kapitałowym pasjonuje się od czasów studenckich. W 1989 roku zamierzał nawet uruchomić własne przedsiębiorstwo maklerskie, jednak okazało się, iż w Polsce brakuje jeszcze tylko? giełdy papierów wartościowych. Wówczas też współpracę przy jej tworzeniu zaproponował mu kolega z roku z czasów studenckich, nowo mianowany minister finansów Leszek Balcerowicz. I tak oto w 1990 roku Wiesław Rozłucki został jego doradcą w biurze pełnomocnika rządu do spraw przekształceń własnościowych. O autorze wolnorynkowej terapii szokowej Wiesław Rozłucki mówi, iż był lepszym studentem niż on sam, choć tylko niewiele. Od 1990 do 1991 roku Wiesław Rozłucki pełnił jeszcze funkcję dyrektora rynku kapitałowego w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych, by od 12 kwietnia 1991 roku zasiąść w fotelu prezesa Zarządu GPW.Osobiście po raz pierwszy na giełdowym parkiecie znalazł się w 1968 roku podczas wizyty w Londynie. Do dnia dzisiejszego odwiedził już prawie wszystkie giełdy europejskie. Obecnie, oprócz przewodzenia największej giełdzie w Europie Środkowowschodniej, Wiesław Rozłucki zasiada także między innymi w Komitecie Roboczym Międzynarodowej Federacji Giełd Papierów Wartościowych (od 1994 r.), Radzie Nadzorczej Fundacji ?Wiedzieć Jak? (od 1997 r.) oraz w Radzie Nadzorczej Fundacji Rozwoju Standardów Rynku Kapitałowego (od 1997 r.). W latach 1993?95 Wiesław Rozłucki był także członkiem Rady ds. Rozwoju Gospodarczego przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej.W młodości przez 12 lat uprawiał szermierkę. Wraz z warszawskim AZS-em zdobył nawet tytuł drużynowego mistrza Polski we florecie i znalazł się w szerokiej kadrze narodowej. Jak sam przyznaje, z tamtego okresu pozostała mu pozytywna cecha charakteru: walka do końca i niepoddawanie się w trudnych sytuacjach. Obecnie jako hobby pozostało mu narciarstwo. Jeden z jego synów skończył już Szkołę Główną Handlową, a drugi tam jeszcze studiuje.
ADAM MIELCZAREK