Podatki w 2001 r.

Koalicja AWS-UW nie ustaliła ostatecznie, jakie stawki będą obowiązywały w przyszłym roku w podatku dochodowym od osób fizycznych. Nadal niepewny jest los ulgi prorodzinnej. Dziś sejmowa Komisja Finansów Publicznych przystąpi do pracy nad projektem nowelizacji ustawy o PIT. W niewielkim stopniu różni się on od nowelizacji zawetowanej w 1999 r. przez prezydenta. Przez najbliższe 2 lata redukowano by środkową i górną stawkę podatku (z 30 i 40% do 29 i 36%, a rok później ? do 28 i 35%). W 2003 r. byłyby już tylko dwie stawki: 18 i 28%.Nie jest wcale pewne, że komisja ostatecznie przyjmie taki scenariusz. ? Sprawa stawek jest otwarta głównie ze względów budżetowych. Nie jest tak, że projekt, który został złożony do komisji, jest ostateczny. Wydarzenia ostatnich tygodni nie zachęcają do powiększania deficytu budżetowego ? powiedział PARKIETOWI poseł Andrzej Woźnicki (AWS).? Nic konkretnego w sprawie stawek nie ustaliliśmy. Nie ma co ukrywać, że nie ma pełnej zgody co do zapisów w projekcie na ten temat. Do głosu dochodzą coraz częściej doraźne kalkulacje: co będzie lepsze na czas wyborów. Nie jestem w stanie teraz stwierdzić, że obniżymy stawki ? mówi poseł Stanisław Kracik (UW).Pod znakiem zapytania stoi też wprowadzenie ulgi prorodzinnej. UW uzależnia poparcie tego rozwiązania od przebiegu dzisiejszego głosowania w Sejmie nad wprowadzeniem VAT w rolnictwie. Część posłów AWS chce, by rolników obowiązywała zerowa stawka. Zdaniem UW, będzie to zbyt kosztowne dla budżetu. ? Nie handlowaliśmy ulgą prorodzinną. Zwracaliśmy tylko uwagę, że jeżeli zostanie przyjęta zerowa stawka VAT w rolnictwie, to może zabraknąć pieniędzy na inne rozwiązania. Przyszłoroczny budżet mógłby się nie domknąć ? powiedział PARKIETOWI S. Kracik.

M.CH.